W Ruchu Obywatelskim Kukiza nie ma miejsca dla „garnitórków”!

//W Ruchu Obywatelskim Kukiza nie ma miejsca dla „garnitórków”!

W Ruchu Obywatelskim Kukiza nie ma miejsca dla „garnitórków”!

Witam panie i panowie, przyjaciółki i przyjaciele 🙂 wrogów nie witam, ale jak już tu jesteście, to mam na to wyje…e. Doszły mnie takie słuchy, że do Ruchu Pawła podłączają się już garniturki. ”Garnitórek” to dla mnie taki pajacyk, który chce rżnąć wielkiego eleganta, a słona z butów wystaje. I takich już widywałem na spotkaniach WoJOWników, wypastowane buciki, wykrochmalona koszula i jak w takim ubranku biegać po mieście i rozklejać plakaty?
Ale oni nie są od walki o JOW, oni są po to, aby zebrać śmietankę. Jeszcze nie wygraliśmy referendum, a są już tacy co się lansują jako politycy i kandydaci do sejmu. Najśmieszniejsze jest to, że to są: przeszczepy (dla nie rozumiejących: przeszczep, kibicowskie, zmiana barw klubowych, zdrada zasad, zdrada przyjaciół….)

„Garnitórki” podszywają się pod idee JOW, tacy co jeszcze przed 10 maja szczekali na Pawła, a wiec PO koleji: kornikowcy, Polacy osobno, pisuary, itp., itd. A ludzi którzy zbierali podpisy w sprawie referendum sprzed dwóch lat, jakoś nie widzę? Dlaczego? Gdzie są Zmieleni??

Więc ja Was ostrzegam przed garniturkami, bo Wy będziecie biegać po mieście z ulotkami, będziecie sobie zdzierać gardła na spotkaniach, wiecach, koncertach, a te pasożyty zeżreją owoce Naszej pracy. „Garniturki”, profesorki i inne mendy rządziły już tym krajem 26 lat. Widać gołym okiem jacy fachowcy od ekonomi i zarządzania to byli, nie dajcie sie ogłupić i omamić tym fałszywcom.

Ja prosty robotnik jestem po zawodówce, ale mam rozum i oczy, a więc patrzę i myślę, bo z takimi pasożytami, „garnitórkami” miałem do czynienia wiele razy. Przyznaję się kilka razy poległem, ale mam też swoje prywatne zwycięstwa . Wiec proszę Was i błagam, nie dajcie się POdejść krawaciarzom chcącym ugrać „ciepłe stołki” w Sejmie na Waszej ciężkiej pracy.

Pamiętajcie! To Wy będziecie gonić po nocach, naklejać plakaty, namawiać, a oni po waszych garbach dostaną się kolejny raz do koryta!!! Ostrzegam was dziś, tak jak kiedyś ostrzegałem przed Kwasem i POtem przed Tuskiem …. Kochani rozważcie to, co napisałem.

Adamek Krzysztof

PS. Like i plusiki mnie nie cieszą, czekam na komentarze, a tych co liczyli na wulgaryzmy .przepraszam, że zawiodłem.

By |2015-06-18T12:18:02+00:00Czerwiec 18th, 2015|Polityka|5 komentarzy

About the Author:

Redakcja
Niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.

5 komentarzy

  1. Lis
    Lis 19 czerwca 2015 w 06:21

    Cóż, ja się nie zgodzę, albo przynajmniej na pewno nie do końca. Ubranie zewnętrzne niekoniecznie musi świadczyć o tym, co siedzi pod spodem ;). Oczywiście to metafora ;). Inteligencja – to inna para kaloszy, niekoniecznie aż tak doskonale poubierana.A to może co innego, gangrena cwaniacka, poubierana w drogie gajerki ze słomą w butach która dorwała się do koryt (żłob jest jeden – państwowy, ale koryt dookoła opartych o układy, znajomości i inne podobne postPRL-owskie melizmaty mnóstwo). I tam też jest Zło, może nawet większe jeszcze….
    Ale my tu o pierdołach, a zmieniać Świat trzeba ;).

  2. Grzegorz Osowski 19 czerwca 2015 w 09:02

    JAK TO WIDZĘ
    Paweł Kukiz walczy o JOW, my walczymy o JOW, a więc o taki ustrój państwa który będzie bardzo podobny do rozwiązań ustrojowych obowiązujących w USA i WB. Jak wiadomo w państwach powyżej wymienionych tak jak w Polsce tak i tam, działają partie polityczne. JEDNAK partie tam działające mają zupełnie inny charakter i sposób funkcjonowania niż te ,,nasze’’ wodzowskie kliki dyktatorską ręką dzierżące doły partyjne; ręką uzbrojoną we władzę układania list wyborczych.
    Jest faktem że po to aby zdobyć władzę trzeba stworzyć ogólnopolską organizację wielkości partii politycznej.
    Wejście w strukturę partyjną narzucaną przez logikę obecnie obowiązującego systemu wyborczego było by samobójstwem a zarazem zdradą ludzi i ideałów.
    Dlatego naszą drogą powinno być hasło; JOW NATYCHMIAST!
    JOW NATYCHMIAST czyli od razu I natychmiast PRAWDZIWA DEMOKRACJA we wszystkim co robimy, a przede wszystkim w Ruchu Obywatelskim (partii) który budujemy. Nasza organizacja musi opierać się na większościowych , prawdziwie demokratycznych procedurach wyboru kierownictwa, musi być budowana ,,od dołu’’, musi wzorować się na rozwiązaniach stosowanych w partiach z WB i USA. To są podstawy których musimy się trzymać ALE NA STARCIE , kiedy zapewne trudno będzie o solidne czyli z licznym udziałem obywateli, prawybory myślę że trzeba zarezerwować znaczną część miejsc na listach dla tych którzy wykazali się działalnością na przykład zbierając podpisy.
    Oczywiście Paweł Kukiz uzyskał władzę a zarazem obowiązek pełnienia funkcji przywódcy i arbitra. Dlatego to On powinien zdecydować o obsadzie istotnej części miejsc na listach wyborczych oraz o nazwie naszego ruchu i on do tej nazwy powinien mieć , przez kilka pierwszych lat, wyłączne prawa. Myślę że jest to konieczne na wypadek gdyby doszło do ,,wrogiego przejęcia’’.

  3. Waldek 19 czerwca 2015 w 13:12

    Krzysztofie, myślę że tego samego zdania jest większość tych którzy „wycierali bruk” I dalej będą go wycierać bez względu na wszystko. Ten zgniły do bólu system wymaga tego aby przez niego przejść. Są tylko dwie alternatywy, albo nie istniejemy I naszj ideii nie ma, albo ‚MAJDAN”. Właśnie ostatnio ktoś mnie „zbijał” uparcie w dyskusji twierdząc że pragratyzm I tak przeważy. Nasza jedyna nadzieja to to że Paweł jest wypalony z innej gliny niż te wszystkie dupki z tym parciem no „koryto”.
    Prawdę powiedziawszy chciałbym zobaczyć kto zostałby przy Pawle gdyby ogłosił on że wszyscy „kukizowcy” muszą spełnić jeden dodatkowy wymóg: podobnie jak on I za jego przykładem wszyscy przepisują notarialnie przyszłe wynagrodzenie posła na rzecz Stowarzyszenia JOW do czasu wprowadzenia JOW do Konstytucji RP.
    Pozdrawiam, Waldek.

  4. Wawrzyniec Fedorowicz 19 czerwca 2015 w 19:46

    Podoba mi się to, co przeczytałem. Może być, że jestem „garnitórkiem” , ale właśnie dlatego pier… ten system „wartości”. Staram się myśleć, na ile to możliwe, samodzielnie. Staram się żyć z tego co wiem i umiem, niw pasożytować. Nie „korzystać z okazji” podsuwanych stąd i z skądinąd. Żyć w zgodzie z sobą. To fajne! Wam też polecam.

  5. Paweł 20 czerwca 2015 w 11:35

    To o czym piszesz jest odpowiedzią na obawy moich przyjaciół z Zamościa z Kołobrzegu i innych stron kraju. Ludzie którzy od zawsze popierali Pawła Kukiza, zaczynają się obawiać o to że zalewa ich fala – jak trafnie określiłeś przeszczepów. Są oni tak głośni i aktywni że ci pierwsi pozostali daleko w cieniu. Obawy ich są niepotrzebne farbowane lisy, czyli jak nazwałeś przeszczepy nie mają większych szans na współpracę z Ruchem Pawła Kukiza.

Komentarze zostały wyłączone.

Google+