Mimo, iż od wielu lat mieszkam w Malborku i często przechodziłam koło wieży ciśnień nigdy nie miałam okazji wejść do środka. Jej przepiękna monumentalna sylwetka z daleka przykuwała uwagę. Zbudowana w kształcie walca w stylu neogotyckim. Wykonana jest z cegły licowej o różnych odcieniach czerwieni. Ma wysokość 49,5 m. Do użytku została oddana w 1905 roku.

Od lat była zamknięta i nie pełniąc żadnej funkcji niszczała. Zarówno burmistrz miasta Marek Charzewski jak i radni od lat chcieli by służyła ona mieszkańcom oraz turystom, jednak na przeszkodzie stał brak funduszy na jej remont.

Udało się je uzyskać w ramach programu rewitalizacyjnego „Malbork na +” i projektu pn. „Adaptacja wieży ciśnień w Malborku na realizację zadań placówki wsparcia dziennego w formule podwórkowej z punktem dla streetworkerów”.

Remont trwał około roku i kosztował ok. 4 mln zł.

Każdy przed wejściem do środka powinien zobaczyć zamieszczony w internecie ok. 5 minutowy film, który pokazuje jak wyglądała ona w trakcie remontu.

Z internetu dowiedziałam się, że remont takiego obiektu to skomplikowany i złożony proces. Przed przystąpieniem do niego odbyły się szerokie badania budowlano-konserwatorskie, które dotyczyły w pierwszym etapie tynków ścian zewnętrznych znajdujących się w kartuszach oraz blendach i fryzach.,

Następnie badania dotyczyły elewacyjnych partii murów ceglano-kamiennych wraz z wewnętrznymi tynkami w celu rozpoznania technologii historycznych tynków i warstw malarskich; drewnianych drzwi wejścia głównego; ślusarka otworów okiennych, metalowych schodów wraz z drewnianymi poręczami, metalowego zbiornika z instalacjami wodnymi doprowadzającymi i odprowadzającymi; metalowych elementów konstrukcji spinających górne kondygnacje.

Aby wykonać projekt adaptacji wieży, przeskanowano ją trójwymiarowo, co pozwoliło z dużą dokładnością zaplanować zagospodarowanie wnętrz.

Przez znajomych dotarła do mnie informacja, że 15.12.2019 r. będzie ona udostępniona mieszkańcom Malborka. Tego dnia z mężem udaliśmy się do niej, by zobaczyć efekt rocznych prac. Po dojściu do wieży zachwycają przepięknie odrestaurowane dębowe drzwi. Gdy weszliśmy do środka było już około 30 osób. Czuć było jeszcze w powietrzu zapach farb. Wszystkie elementy związane ze zbiornikiem pomalowane były piękną błękitną farbą olejną. Schody zostały poszerzone i pomalowane na kolor stalowy, podwyższona też została balustrada. Na tle białych ścian całość tworzyła piękną kompozycję.

Wykorzystując zachowane stare zdjęcia bardzo ciekawie o historii malborskich wodociągów jak i wieży opowiadał pan Bogdan Mąder. Przed zwiedzaniem wszyscy wyszliśmy na zewnątrz, gdzie opisując poszczególne części konstrukcji pokazywał je na wieży.

Dowiedzieliśmy się, że umownie podzielić możemy ją na 3. części.

PIERWSZA składa się z oktagonalnego kamiennego cokołu fundamentowego, na którym osadzono ceglaną konstrukcję, która lekko zwęża się ku górze. Ma ok. 7,5 m wysokości i grubości ścian od 166 cm w podstawie do 97 cm w górnej części. Akcentowana jest 4. wąskimi, strzelistymi oknami o wysokości ok. 160 cm, przypominającymi otwory strzelnicze, pojedyncze, o konstrukcji metalowej, wielopolowe.

DRUGA część wykonana w formie walca o wysokości ok. 15 m i grubości ścian wynoszących ok. 65 cm. Na całej wysokości tej części wieży, na osiach stanowiących przedłużenie narożników podstawy znajdują się wmurowane w cegły masywne pilastry. Znajdują się na nich masywne kroksztyny, na których spoczywają kamienne kolumny. Kolumny wraz z pilastrami podtrzymują trzecią część wieży. Łącznie 16. punktów podporu. Ściany posiadają otwory okienne pogrupowane pojedynczo lub w biforia.

TRZECIA część ma tak jak pierwsza zewnętrzny kształt oktagonalny i jest nadwieszona na poprzedniej. Mieści się w niej zbiornik przelewowy na wodę o pojemności 500m3. Ostatnim elementem wieży jest strzelisty dach pokryty dachówką ceramiczną – tzw. holenderką o wysokości 19,6 m, zakończony chorągiewką.

Po krótkim omówieniu wieży udaliśmy się ponownie do środka. Na samą górę gdzie znajduje się punkt widokowy do którego można się dostać krętymi schodami lub windą jadącą tylko do 3 poziomu. Ponieważ było nas ok. 30 osób powolne wchodzenie trwałoby długo, dlatego część osób skorzystała z windy. Gdy patrzyłam na zbiornik wody, to trudno mi było uwierzyć, iż mieści się w nim tyle wody.

Do platformy widokowej trzeba dojść pokonując kilkanaście schodów. Trafiliśmy na znakomitą przejrzystość powietrza i mieliśmy zachwycający widok przez okienka na miasto i na całe Żuławy.

,

Przepięknie z góry wyglądały rzeka Nogat z wyschniętym sitowiem, pola, zamek i kościoły św. Jana, a zwłaszcza MBNP który po raz pierwszy widziałam z góry.

Widzieliśmy i nasz dom.

Wielkie podziękowania dla burmistrza M. Charzewskiego i radnych za przywrócenie miastu tak pięknego i wspaniałego zabytku, który jest teraz obok zamku malborskiego chlubą miasta i mieszkańców.

Odbywać się tu będą spotkania harcerzy i zebrania Koła Przewodników PTTK Malbork.

Foto:Liliana i Zdzisław Borodziuk,rysunek wieży PTTK Malbork