Ma swoje, niezależne zdanie. I niejedną znakomitą myśl. Celną i błyskotliwą. A ta: „Będę patrzył władzy na ręce” – przekonuje do niego wielu. O kim mowa? O niezależnym, obywatelskim dziennikarzu, Witoldzie Gadowskim. Bo niezależność zaczyna się tam, gdzie zaczyna władza…Dziennikarz komentuje wydarzenia tygodnia. Trafne spostrzeżenie to między innymi takie:  Kiszczak dziś nie żyje a Wałęsa zmaga się ze śmiercią swojej legendy…