Wojna na listy zaczęła się. Najpierw opublikowano listę Pawła Kukiza z grudnia (czytaj tutaj). Na liście są działacze PO, którzy mieli być TW. W odpowiedzi pisarka Nurowska opublikowała listę kapusiów w PiS. Problem w tym, że lista Pawła Kukiza jest weryfikowalna w IPN, a lista pani Nurowskiej opiera się na życiorysach i artykułach prasowych.

Poniżej scren wpisu, gdyby autorka postanowiła go usunąć:



To dopiero początek tej wojny na teczki. „Koleżeństwo” cieszy się jak szalone, bo wszyscy grają tak, jak oni chcieli. Za ta wojnę natomiast, zapłacimy my. Politykom włos z głowy nie spadnie.

Fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska