„A tak głupio się układa całe życie, tyle rzeczy ginie, tylu szkoda i wychodzi bolesny nonsens a po drodze jak kubki gówienek nikomu niepotrzebne dziełka”.

Tak napisał Stanisław Ignacy Witkiewicz o swoim życiu i twórczości. Nie do końca można się z nim zgodzić. Do tej pory jest żywo odbierany jako pisarz, dramaturg, poeta, skandalista a także fotograf prowokujący. Wielu dziedzinach wyprzedził epokę…

Pozwoliłem sobie na pewien happening konfrontując jego biało-czarne fotografie z realiami mojego ogrodu.

Na podstawie albumu Przeciw nicości, Wydawnictwo Literackie Kraków 1986

Tekst i Foto Zew