Jako rodzic zawsze przeżywasz dumę i ekscytację, kiedy Twoje dziecko realizuje swoje pasje i osiąga sukcesy. Teatr Nasz z Kleczy Dolnej dał nam, rodzicom, okazję byśmy doświadczyli tego na własnej skórze. Oto nasza refleksja.
Co najmniej już od września odliczaliśmy dni do premiery, z niecierpliwością oczekując na ten wyjątkowy wieczór. Gdy nadszedł, byliśmy pełni mieszanych uczuć od szczęścia, dumy, radości, zachwytu, aż do łez wzruszenia. Wszystkim serca biły tak mocno, że była realna obawa, że zagłuszą muzykę. Gra aktorska naszych dzieci zrobiła na nas ogromne wrażenie. Ich zaangażowanie, emocje, i wiarygodne wykreowane postacie były niezwykle poruszające.
Choreografia, która towarzyszyła pięknej muzyce i mocnym, pięknym głosom, była dynamiczna, kreatywna, i podkreślała intensywność przedstawianych emocji. Perfekcyjnie wszyscy opanowali tekst, śpiew i taniec. Dla rodzica radość z samego faktu, że dziecko ma pasję i spełnia się w tym, co robi, jest źródłem ogromnego szczęścia. Widok uśmiechniętego dziecka na scenie, które ma poczucie spełnienia jest dla matki najpiękniejszym widokiem.
Największą rolę w całym spektaklu odegrał reżyser, Pan Paweł Jarosz. Profesjonalista w każdym calu. Wziął na siebie najtrudniejszą z ról. Wykonał w 100% nie tylko zadanie artystyczne godne wielkich scen, ale również pedagogiczne, stworzył tym młodym aktorom atmosferę zaufania i komfortu, w której dzieci mogły swobodnie wyrażać siebie, nie tylko na scenie, ale i w czasie prób. Przez rok systematycznych prób nauczył dzieci gry aktorskiej, dyscypliny, odpowiedzialności oraz zarządzania czasem. Paweł Jarosz, niezwykły reżyser, stworzył wspaniały zespół młodych ludzi, na których twarzach widać było wiele radości i satysfakcji z tworzenia czegoś razem.
Jako rodzice siedzący na widowni, byliśmy dumni z ich zaangażowania i talentu. Obserwowanie, jak radzi sobie dziecko na scenie napełniło nas ogromną dumą i nie mogliśmy powstrzymać łez wzruszenia. Ten wieczór na długo pozostanie w naszej pamięci, jako jedno z piękniejszych wspomnień rodzicielstwa.
Panie Pawle, dziękujemy. Niech ta pozytywna energia i pasja do teatru trwają! A my przyjdziemy znowu…
Autor: Rodzice
Foto: Adam Kutyła












Zostaw komentarz