Jako były burmistrz Gminy Błaszki, a także właściciel małego gospodarstwa rolnego, od zawsze byłem świadomy wyzwań, przed którymi stoją rolnicy w naszej gminie. Nasza gmina, której ponad 80% powierzchni stanowią użytki rolne, w dużej mierze opiera się na rolnictwie. Jednak ostatnie decyzje, w tym drastyczny wzrost podatku rolnego o 70,92% za kadencji Piotra Świderskiego, budzą poważne obawy o przyszłość wielu gospodarstw.
Podatek rolny, który wzrósł o prawie 71%, stanowi teraz dla wielu rolników dodatkowe, ciężkie obciążenie. Gospodarstwa rolne – w tym te, które posiadają powierzchnię 1-5 ha – borykają się z trudną sytuacją finansową. Wzrost kosztów prowadzenia działalności rolniczej, zmiany klimatyczne, rosnące ceny nawozów i paliw oraz wiele innych trudności sprawiają, że rolnicy w naszej gminie są coraz bardziej obciążeni finansowo. W takich warunkach podwyżka podatku rolnego to cios, który może okazać się zbyt ciężki do udźwignięcia.
Dlatego, jako osoba głęboko zaangażowana w sprawy naszej gminy, postanowiłem podjąć konkretne działania w obronie rolników. Złożyłem petycję do Rady Miejskiej w Błaszkach z żądaniem obniżenia podatku rolnego na rok 2025 o 50%. Moje doświadczenie jako burmistrza oraz jako rolnika pozwala mi dostrzegać, jak ważne jest wsparcie dla tej branży, która jest fundamentem naszej gospodarki lokalnej.
Obniżenie podatku to konieczność
Gospodarstwa rolne w naszej gminie stanowią większość – w 2020 roku było ich 1 895, z czego większość to gospodarstwa o powierzchni 1-5 ha. Wszyscy wiemy, jak ciężko jest utrzymać małe gospodarstwa rolne w dzisiejszych czasach. Koszty działalności rolniczej są ogromne, a opłacalność produkcji spada z roku na rok. W takich warunkach, dodatkowe obciążenia w postaci wysokich podatków stają się niemożliwe do uniesienia.
Podatek rolny stanowi istotną część budżetu gminy, ale w mojej opinii, musimy zrozumieć, że wsparcie rolników jest niezbędne dla dalszego rozwoju gminy. Nasza gmina w dużej mierze opiera się na rolnictwie. Warto przypomnieć, że gleby IV klasy bonitacyjnej stanowią 36,8% powierzchni gminy, co, mimo że sprzyja produkcji rolnej, stawia przed rolnikami konkretne wyzwania. Zmiany klimatyczne, susze, przymrozki, a także rosnące ceny nawozów i paliw sprawiają, że produkcja rolna staje się coraz mniej opłacalna. W takich warunkach dodatkowy podatek to ogromne obciążenie.
Dlatego wystąpiłem z inicjatywą obniżenia podatku rolnego o 50%. Tego rodzaju rozwiązanie mogłoby pomóc rolnikom, dając im większą swobodę finansową, umożliwiającą inwestycje w modernizację gospodarstw i rozwój produkcji rolnej.
Blokada uchwały: decyzja, która mnie zmotywowała do działania
Z inicjatywą obniżenia podatku rolnego wystąpiła grupa radnych Rady Miejskiej w Błaszkach, reprezentujących interesy rolników. Pomimo dużego poparcia tej inicjatywy, projekt uchwały został zdjęty z porządku obrad na wniosek radnego, który reprezentuje interesy miasta. Taka decyzja oburzyła mnie, bo pokazuje, że władze gminy nie potrafią dostrzec realnych potrzeb rolników, którzy stanowią podstawę naszej gospodarki.
Zaniechanie działań w sprawie obniżenia podatku rolnego w tym momencie jest dla mnie absolutnie nieakceptowalne. Ta blokada stała się głównym impulsem do podjęcia działań. Zdecydowałem się wystosować petycję do Rady Miejskiej z żądaniem podjęcia uchwały, która obniży podatek rolny na rok 2025 o 50%. To krok, który pomoże rolnikom w ciężkiej sytuacji ekonomicznej, a także wesprze rozwój naszej gminy, która w dużej mierze opiera się na rolnictwie.
Petycja: apel o realną pomoc dla rolników
W związku z powyższym, postanowiłem złożyć petycję do Rady Miejskiej z żądaniem podjęcia uchwały w sprawie obniżenia podatku rolnego na 2025 rok o 50%. W mojej opinii, to jedyny sensowny krok w sytuacji, w której rolnicy znajdują się pod dużą presją ekonomiczną. Obniżenie podatku dałoby im szansę na dalszy rozwój, poprawę sytuacji finansowej i inwestycje, które w dłuższym okresie mogą przynieść korzyści nie tylko dla rolników, ale dla całej gminy.
Również, nie mogę przejść obojętnie obok sytuacji, w której osoba reprezentująca interesy miasta decyduje o kwestiach dotyczących rolników. To rolnicy, a nie mieszkańcy miast, ponoszą największe konsekwencje podwyżek podatków, dlatego to ich interesy powinny być priorytetem w lokalnym samorządzie.
Krytyka bierności rządu w sprawach rolników
Warto również zauważyć, że sytuacja rolników jest jeszcze trudniejsza w kontekście działań rządu. Złożyłem również list otwarty do Michała Kołodziejczaka, Wiceministra Rolnictwa, w którym wyraziłem swoje oburzenie i rozczarowanie jego postawą. W przeszłości wspólnie z Michałem Kołodziejczakiem walczyliśmy o prawa rolników, stając na pierwszej linii frontu w obronie ich interesów. Dziś, jako Wiceminister, Kołodziejczak wykazuje bierność w kwestiach dotyczących wsparcia rolników, co uważam za absolutną zdradę wartości, które kiedyś reprezentował.
Rolnicy w naszej gminie, podobnie jak ci w całej Polsce, czekali na pomoc w postaci konkretnych działań, takich jak częściowe umorzenie podatków. Zamiast tego, rząd zamiast pomóc, wycofał się z obietnic. To błąd, który będzie miał długofalowe konsekwencje.
Zapraszam rolników do wspólnej walki
Chciałbym także zaprosić wszystkich rolników z Ziemi Sieradzkiej i okolic do dołączenia do grupy Rolnicy Ziemi Sieradzkiej – Dyskusje, Ogłoszenia, Informacje. To przestrzeń, w której możemy dzielić się wiedzą, doświadczeniem oraz ważnymi informacjami.
Będzie mi bardzo miło, jeśli dołączysz do nas i pomożesz rozwijać tę społeczność rolniczą. Im więcej doświadczeń i informacji, tym lepiej dla nas wszystkich! Zachęcam do aktywności, bo tylko w ten sposób możemy działać skutecznie na rzecz poprawy sytuacji rolników.
Dołącz do grupy tutaj: Rolnicy Ziemi Sieradzkiej – Dyskusje, Ogłoszenia, Informacje
Apel o zjednoczenie dla dobra rolników
Zdecydowanie apeluję do władz lokalnych o szybsze podjęcie decyzji w sprawie obniżenia podatku rolnego i dostosowanie polityki do rzeczywistych potrzeb rolników. Nasza gmina nie przetrwa bez silnego rolnictwa, dlatego musimy wspólnie działać na rzecz jego rozwoju i wsparcia. Rolnicy Ziemi Sieradzkiej zasługują na realną pomoc, a nie na kolejne obciążenia.
Wszystkim, którzy wspierają tę inicjatywę, dziękuję za zaangażowanie. Walka o obniżenie podatku rolnego to nie tylko kwestia finansowa, ale także kwestia przyszłości naszej gminy i całej społeczności.
Zostaw komentarz