Prezydent Karol Nawrocki:
„Dziś jedynym naszym symbolem i znakiem jest Orzeł Biały i biało-czerwona flaga. A Wasz Prezydent nigdy, obiecuję, nie powie do Was „naprzód!”. Zawsze będę mówił „za mną!”.
………………………
W 1793 r. w Grodnie obradował sejm Rzeczypospolitej zwołany na żądanie carycy Katarzyny i króla Prus Fryderyka. Moskale zadbali, aby w obradach nie uczestniczyli posłowie zwolennicy Konstytucji 3 maja, nie dopuszczali do obrad takich posłów, aresztowali niewygodnych, innych korumpowali. I udało się: podpisano wieczyste przymierze polsko-rosyjskie – Polska stała się protektoratem rosyjskim.
Rosja miała prawo posiadać na terytorium Rzeczypospolitej magazyny wojskowe i mogła wprowadzić swoje wojska, kiedy tylko uznała to za stosowne. Polska zobowiązała się nie zawierać sojuszy bez zgody Rosji, przedstawicielstwa dyplomatyczne w państwach trzecich miały działać wspólnie.
Sejm Rzeczypospolitej zatwierdził II rozbiór Polski, odrzucił Konstytucję 3 maja i nakazał zredukowanie liczebności polskiej armii do 15 tysięcy żołnierzy. Za dwa lata doszło do III rozbioru – wielka Rzeczpospolita zniknęła z mapy politycznej Europy!
…..
Polacy mają doświadczenie bytowania w niewoli i było już w przeszłości, że państwa polskiego w ogóle nie było. Były państewka kulawe jak Królestwo Kongresowe w latach 1815–1832 i Polska Rzeczypospolita Ludowa w latach 1945-1989.
Po zakończeniu II wojny światowej Stalin za zgodą naszych sojuszników Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych ufundował Polakom PRL państwo rządzone prawem Kaduka przez sowieckich agentów.
Nie wszyscy, którzy wpadli w łapy Stalina mieli takie jak Polacy quasi-państwa; Estończycy, Litwini, Łotysze, Białorusini, Ukraińcy, Gruzini, Ormianie, Azerowie, że ograniczymy się tylko do europejskiej części ZSRS, zostali uwięzieni w republikach sowieckich, które były w pełni kontrolowane przez Moskwę, wszystkie zasoby tych „republik” były wykorzystywane w realizacji rosyjskich celów imperialnych.
Po rozpadzie ZSRS Polska odzyskała suwerenność, mamy własne państwo, jesteśmy członkiem NATO i Unii Europejskiej. Ale zmiany obecnie wprowadzane w UE wskazują, że państwa członkowskie mają być pozbawione wielu atrybutów władztwa państwowego m.in. w dziedzinach polityki zagranicznej, obronności, finansów, nawet w sferze obyczajów.
Jeżeli te zmiany rzeczywiście zostałyby wprowadzone, wtedy status III Rzeczypospolitej nie odpowiadałby nawet temu jaki miała Polska Rzeczypospolita Ludowa w bloku sowieckim, ale byłaby to po prostu pozycja jaką miały w ZSRS republiki sowieckie.
Trudno przyjąć, aby uważny obserwator wszystkiego czym żyją unijne „elity” liberalno-lewicowe nie dostrzegał, że realizacja hołubionego w Brukseli programu zapisanego przez komunistę Altiera Spinellego w tzw. manifeście z Ventotene ogłaszającego konieczność stworzenia europejskiego państwa ponadnarodowego stanowi zagrożenie dla naszej Niepodległości.
Przegrana obozu patriotycznego w wyborach 2023 r. jest faktem, ale faktem też jest, że wielkie moce zaangażowali „unici” od Spinellego, aby mniej rozgarniętym Polakom namieszać w głowach, a co wykorzystała działająca w Polsce agentura wpływu różnej maści. Jednak tych samych mocy unijczycy użyli w wyborach prezydenckich 2025 r. i … przegrali. Podobno tłumaczono Trzaskowskiemu, że przegrał bowiem „ich” było więcej.
Polaków wiernych Niepodległej jest więcej!
Prowadzeni przez prezydenta Nawrockiego zwyciężą!
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz