Świat liczy dni jakie następują od narodzenia Jezusa Chrystusa. Biegną miesiące kolejnego 2025 Anno Domini (Roku Pańskiego).
A biedni durnie znowu walczą z Panem Bogiem.

Która to już odsłona tej wojny z katolicyzmem – toczyli ją postępowcy francuscy przy pomocy gilotyny, masakrujący katolików Wandei, rozwinęli komuniści i narodowi socjaliści prześladując księży, w egzekucjach i obozach koncentracyjnych, doświadczyli tego Polacy, gdy nad Polską zapadła noc sowieckiej niewoli. Teraz wraz z rządami „koalicji 13 grudnia” pojawia się jakaś żałosna kopia tego co robili towarzysze Gomułki z PZPR, gdy usuwali religię ze szkół.
15 lipca 1961 r., Sejm PRL uchwalił ustawę, która znosiła nauczanie religii w szkołach. Decyzja ta była podyktowana ponownym zaostrzeniem polityki władz komunistycznych wobec Kościoła i jego wiernych. Po raz pierwszy w historii na trzydzieści lat katechezy zniknęły z programów nauczania.
……………………………………..
Diabeł jest uparty, a gdzie nie może tam babę posyła.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.