Czas jakiś temu znana bardzo amerykańska instytucja zajmująca się gospodarką światową w 2012 r. prognozowała jak będzie wyglądała pierwsza dziesiątka potęg światowych za osiem lat, w 2020 r.
Wg. tej prognozy miało być tak:
1. Stany Zjednoczone,
2. Chiny,
3. Japonia,
4. Rosja,
5. Indie,
6. Brazylia,
7. Niemcy,
8. Wielka Brytania,
9. Francja,
10. Włochy.
Tymczasem w 2020 r. wprawdzie nie zmieniła się pierwsza trójka potęg, ale dalej już tak nie jest, a dotyczy to zwłaszcza pozycji Rosji. I tak w 2020 r. było:
1. Stany Zjednoczone,
2. Chiny,
3. Japonia,
4. Niemcy,
5. Francja,
6. Wielka Brytania,
7. Brazylia,
8. Włochy,
9. Indie,
10. Rosja.
Powiedzenie „nikt nie jest prorokiem we własnym kraju” oznacza, że ktoś żyjąc i mieszkając w tym kraju nie ma obiektywnego spojrzenia na bieżące wydarzenia, co może kolidować z jego ewentualnym proroczym spojrzeniem w przyszłość.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz