Za te dwadzieścia tysięcy, co wziąłem za las, miałem dom wyremontować. Niestety wyszło inaczej. Chociaż jestem właścicielem sporego domu, to mieszkam tylko w jednej małej izbie. Pozostałe pomieszczenia wykorzystuję do suszenia ziół. Rodzina trzyma też tam swoje graty. Izba, w której mieszkam, też do niedawna była w stanie pożałowania godnym, ale bratowa z kuzynką i najbliższa susiedka Nina, postanowiły zrobić u mnie remont. Teraz jest u mnie całkiem schludnie i miło. Postanowiłem się odwdzięczyć, organizując małe przyjęcie.
Pojechałem z „najezdnym” Klaudiuszem do sklepu, kupić alkohol i zagrychę. Pomyślałem, że może paniom trzeba kupić jakąś słodką naleweczkę a czysta wódka będzie dla nas. Było dokładnie odwrotnie. To panie wzięły się za czyściochę a nam przyszło wypić całe to słodkie hadztwo. Baby ogółem narzekają na chłopów pijaków, ale same, delikatnie mówiąc, za kołnierz nie wylewają. Niektóre na codzień piją niewiele ale wódkę zakąszają etopiryną. Nieźle to wali w łeb, ale ciężkie dla żołądka. Sam spróbowałem tylko raz i wszystkim odradzam.
My, chłopy, kiedy na wódkę kasy za mało, pijemy „F 16” zwany też „ruskim spirtem” choć to spożywczy spirytus raczej nie jest. Mówią, że to paliwo lotnicze lub alkohol do mycia szyb czy czegoś tam. Wielu od tego pomarło a niektórzy wieloletni amatorzy tego wynalazku chodzą jak „narciarze”.
Ja od pewnego czasu, od tego ruskiego niby spirtu, wolę „pancerną” czyli denaturat. Nawet lekarze mówią, że on mniej groźny od tego ruskiego specyfiku. Być może przestaniecie mnie teraz lubić ale nie będę ściemniał. Pamiętam mojego nowego susieda Klaudiusza, jak na początku wychodził ode mnie z domu, gdy piłem denaturat, żeby nie patrzeć na patologię. Teraz, nie dość, że mi towarzyszy, to nawet jednego kielonka „pancernej” walnie ze mną dla towarzystwa.
Chłopci wyniuchali, że u mnie była impreza, więc, zachodzą, by się załapać na resztki alkoholu. Naliczyli kiedyś u nas we wiosce ponad trzydziestu starych kawalerów. Nawet program w lokalnej telewizji o nas był. Najpierw przyszedł „Tulipan” który swoją ksywę zawdzięcza temu, że jego idolem jest filmowy „Tulipan”. Przyszedł też i „Fryko”, niegdyś wioskowy zawadiaka i rozrabiaka a teraz już trochę dziadeczek. Z obrzydzeniem wypijają resztki tej słodkiej nalewki. Potem barabanią do chaty „Paluch”, „Dolar” i „Machorka”. Potem ukradkiem, kryjąc się za drzewami przed babami, przychodzą żonaci. Jako pierwszy „Laskowski”, nasz wioskowy śpiewak, który ubogaca wiejskie pijatyki piosenkami. Po wypiciu kilku kieliszków przyłączają się inni. Ale alkoholu już brak. Robimy zrzutkę i wysyłamy jednego, by kupił coś w wioskowej melinie, która jest tam, gdzie wiedzieć nie musicie.

WAŃKA Z DOLINY PULWY – powieść w odcinkach – zapraszam do czytania!
Drodzy Czytelnicy,
Zaczynam publikację kolejnej kresowej powieści w odcinkach – historii zanurzonej w autentycznych losach ludzi z pogranicza Podlasia i Polesia.
Postać Wańki ma swój pierwowzór w osobie śp. Wańki Bomko z Wólki Nurzeckiej. To nie biografia, lecz powieść – jednak każda jej strona przesiąknięta jest prawdą życia, humorem, dramatem i duchem dawnych Kresów. To hołd dla ludzi z Doliny Pulwy – tych, których już nie ma, a którzy stworzyli duszę tej ziemi.
Zapraszam do lektury kolejnych odcinków:
🔹 Odcinek 1 – „Pijak co udawał pijaka”
http://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-1-pijak-co-udawal-pijaka/
🔹 Odcinek 2 – „Straszny sen Wańki”
https://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-2-straszny-sen-wanki/
🔹 Odcinek 3 – „Sędzia znad Pulwy”
https://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-3-sedzia-znad-pulwy/
🔹 Odcinek 4 – „Po swojomu”
https://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-4-po-swojomu/
🔹 Odcinek 5 – „Wańka baczył Boha”
https://pressmania.pl/wanka-znad-pulwy-odc-5-wanka-baczyl-boha/
🔹 Odcinek 6 – „Nadieżda z Solidarności”
https://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-6-nadiezda-z-solidarnosci/
🔹 Odcinek 7 – „Remont, impreza i wynalazki”
https://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-7-remont-impreza-i-wynalazki/
🔹 Odcinek 8 – „W poszukiwaniu rogów”
https://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-8-w-poszukiwaniu-rogow/
🔹 Odcinek 9 – „Barysz jak świńskie wesele”
https://pressmania.pl/wanka-z-doliny-pulwy-odc-9-barysz-jak-swinskie-wesele/
Jeśli bliskie są Wam kresowe klimaty, gwara, humor podszyty nostalgią i opowieści o ludziach „z krwi i kości” – ta powieść jest dla Was.
Zachęcam do czytania, komentowania i udostępniania dalej – niech historia Wańki poniesie się szeroko.
Zostaw komentarz