Galeria… nieobrazów. Odcinek IV: Rynek pod prywatnym dachem
W poprzednim odcinku niedziela, którą próbowała urządzić nam galeria, przestała być niewinnym spacerem pod szklanym dachem. Okazało się, że czyjś wolny czas potrzebuje czyjejś pracy, a za kawą, światłem i [...]









