Czy UKE pomaga terroJesteśmy w sytuacji ekstremalnego ryzyka — powiedział dziennikarzom amerykańskiego POLITICO mołdawski minister infrastruktury i wicepremier Andrei Spinu. Chodzi o wstrzymanie dostaw gazu do Mołdawii przez Gazprom. Atak Rosji na Mołdawię skutkował także zakłóceniami dostaw energii, a więc także komunikacji elektronicznej. w tym zakresie mołdawski regulator szkolony był przez polski Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE).
UKE szkoli proeuropejską Mołdawię
W obliczu kryzysu energetycznego po działaniach putinowskiej Rosji działania podjęła Krajowa Agencja Regulacyjna do spraw Komunikacji Elektronicznej i Technologii Informacyjnych – ANRCETI. Warto dodać, że szkolenie mołdawskiego regulatora przez cały okres wojny prowadził polski Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE), którego prezes – prof. Jacek Oko – wziął niedawno udział w konferencji zamykającej „projekt współpracy rozwojowej, który był realizowany od grudnia 2021 r. na rzecz regulatora z Mołdawii (Krajowej Agencji Regulacyjnej do spraw Komunikacji Elektronicznej i Technologii Informacyjnych, skr. ANRCETI).”
Projekt szkoleniowy UKE dla Mołdawii był zorganizowany dzięki projektowi Polskie Sprawy MSZ RP, który wspiera kraje potrzebujące, takie jak Ukraina, czy Mołdawia. Tym samym Polska staje się liderem wśród państw dawnej strefy wpływów rosyjskich.
Media o UKE i pomocy dla Mołdawii
„W opinii analityków prounijna Mołdawia jest kolejnym krajem zagrożonym ze strony rosyjskiego imperializmu. Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) przeprowadził serię szkoleń dla swojego mołdawskiego odpowiednika, czyli ANRCETI. Polska pomoc ma zapewnić lepszą obronę przed kryzysem energetycznym wywoływanym przez Władimira Putina”
– poinformowała jako pierwsza Fronda.pl
„Prounijna Mołdawia już od dawna znajduje się na celowniku Kremla. Wystarczy wspomnieć o szantażach energetycznych, które stosuje rosyjski Gazprom, ograniczając dostawy surowców energetycznych. Jak się okazuje, kryzys pogłębiają również ataki rakietowe na Ukrainę, które niszczą infrastrukturę krytyczną zapewniającą przesył energii do sąsiedniej Mołdawii. W opinii ekspertów jest to element planowej destabilizacji sytuacji wewnętrznej w tym kraju. Z myślą o przeciwdziałaniu potencjalnym zagrożeniom polski Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) już rok temu rozpoczął serię szkoleń dla swojego mołdawskiego odpowiednika, czyli ANRCETI (Krajowa Agencji Regulacyjna do spraw Komunikacji Elektronicznej i Technologii Informacyjnych)”
– dodał serwis Nczas.com
„Polska dzięki działaniom szkoleniowym takim jakie prowadzi Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) wpisuje się na listę liderów europejskich w obszarze wiązania relacji z partnerami z dawnej strefy wpływów rosyjskich. W przypadku UKE, porozumienie o współdziałaniu w dziedzinie kontaktów elektronicznych pomiędzy UKE a ANRCETI zostało podpisane już w 2019 r. i był to kolejny krok w zacieśnianiu kontaktów z krajami Partnerstwa Wschodniego w ramach sieci regulatorów ds. łączności elektronicznej Partnerstwa Wschodniego (EaPeReg)”
– uzupełnił portal gospodarczy Biznes24pl.com
Mołdawia reaguje na rosyjskie prowokacje
Jak informuje Onet.pl „Energia i polityka nigdy nie są od siebie niezależne — widać to dobrze na przykładzie Mołdawii. Kryzys energetyczny nie tylko wywołuje publiczne oburzenie, ale także eskaluje napięcia z Naddniestrzem, prorosyjskim terytorium separatystycznym na wschodzie Mołdawii. Rząd Mołdawii twierdzi ponadto, że Rosja wywołuje tygodniowe protesty w Kiszyniowie.”
„Jesteśmy w sytuacji ekstremalnego ryzyka” — powiedział dziennikarzom POLITICO mołdawski minister infrastruktury i wicepremier Andrei Spinu. — Panuje tu ogromne ubóstwo energetyczne — a zima dopiero przed nami – dodał.
Z powodu ograniczonych dostaw energii trwają ograniczenia w komunikacji elektronicznej. Dlatego szkolony przez UKE mołdawski regulator ANRCETI podjął działania kryzysowe.
Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej jest organem regulacyjnym w zakresie działalności telekomunikacyjnej, pocztowej, oraz gospodarki zasobami częstotliwości. Jest także organem nadzoru rynku w zakresie kontroli wyrobów emitujących lub podatnych na emisję pola elektromagnetycznego, w tym urządzeń radiowych wprowadzonych do obrotu handlowego w RP.
***
Jedno jest pewne, Mołdawia złożyła formalny wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej i ucieka ostatecznie ze strefy wpływów terrorystycznej Rosji. Pytanie, czy w tej geopolitycznej grze swoją rolę odegra Polska?
fot. True Story/Wikimedia
Zostaw komentarz