Co jakiś czas powraca spór o to, jak nazywać ziemie ze Lwowem, Tarnopolem i Stanisławowem (dzisiejszym Iwano-Frankiwskiem). Jedni mówią Galicja Wschodnia, inni wolą Małopolskę Wschodnią, a jeszcze inni proponują powrót do historycznej Ziemi Halickiej. Problem w tym, że… każda z tych nazw ma swoje słabe strony.
Najwięcej kontrowersji w Polsce, budzi określenie „Galicja”. Trudno się dziwić – nazwa ta została rozpowszechniona przez Austriaków po I rozbiorze Polski. Habsburgowie, tworząc Królestwo Galicji i Lodomerii, chcieli sprawiać wrażenie, że nie zagarniają polskich ziem, lecz odzyskują dawne dziedzictwo Księstwa Halicko-Włodzimierskiego. Był to element politycznej propagandy, mającej uzasadnić udział Austrii w rozbiorach Rzeczypospolitej.
Może więc lepiej mówić „Małopolska Wschodnia”? To określenie rzeczywiście było używane w II Rzeczypospolitej, ale głównie w języku potocznym. Nigdy nie stało się oficjalną nazwą administracyjną. Obejmowało województwa lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie, choć nawet ten podział nie pokrywał się dokładnie z historyczną Galicją Wschodnią. Województwo lwowskie sięgało bowiem także na obszary dawnej Galicji Zachodniej.
A może wrócić do nazwy Ziemia Halicka? Brzmi historycznie i ma znacznie starszy rodowód. Jest jednak jeszcze mniej precyzyjna. Historyczna Ziemia Halicka stanowiła tylko część późniejszej Galicji Wschodniej. Okolice Tarnopola należały przede wszystkim do Podola, a ziemie Bełza i Sokala były historycznie związane raczej z Wołyniem i dawnym Księstwem Włodzimierskim – czyli z tym, co Austriacy nazwali Lodomerią.
Jak widać, nie istnieje nazwa idealna. Każda wyrasta z innej epoki i niesie ze sobą określony bagaż historyczny. Paradoksalnie właśnie dlatego „Galicja Wschodnia” pozostaje dziś określeniem najpraktyczniejszym. Choć ma austriacki rodowód, najlepiej opisuje obszar, o którym mówimy, i jest powszechnie rozumiana zarówno przez historyków, jak i zwykłych czytelników.
Historia rzadko bywa czarno-biała. Czasami musimy posługiwać się nazwami, które nie są doskonałe. W przypadku tych ziem „Galicja Wschodnia” nie jest nazwą idealną – ale spośród wszystkich dostępnych wydaje się po prostu najmniej niezręczna.
A Wy jak uważacie? Która nazwa najlepiej oddaje historyczny charakter tych ziem i dlaczego?
Zostaw komentarz