Szczerość i życzliwość wymagają prawdy, bez niej są bezwartościowymi komplementami albo pospolitą manipulacją. A prawda jest taka, że po przypisywaniu PiS także wyimaginowanych afer i rokoszu byłego premiera i związanych z nim polityków, główna partia opozycyjna jest w politycznej defensywie. To bardzo poważny błąd! Wszyscy wiedzą, że partia polityczna to nie zbiór wyłącznie ludzi świętych. W partiach są bowiem też hochsztaplerzy, koniunkturaliści, ludzie niewiarygodni. To oczywista, że partia powinna bronić swoich członków przed pomówieniami czy fałszywymi oskarżeniami ale z tymi, którzy na obronę nie zasługują powinna się szybciutko rozstać. Nie powinna pozwolić na przypisywanie całej partii zła za które odpowiedzialny jest wyłącznie jej działacz. Każdy to widzi jak politycy PO i ugrupowań od PO zależnych nie ustają w oskarżaniu PiS i z całą pewnością będą to czynić nadal. Aktywność PiS polega teraz przede wszystkim na odpieraniu, niezbyt zresztą udolnym, tych pomówień i oskarżeń a nie na występowaniu z inicjatywami oczekiwanymi przez Polaków. Polacy są przecież bardziej zainteresowani np. tym żeby mniej płacić za paliwo niż tym czy p. Ziobro przekazał publiczne środki na zakup jakiegoś samochodu gaśniczego dla którejś gminnej OSP. A PiS odpowiada na jakieś zarzuty sfinansowania takiego auta a nie wnosi np. projektu ustawy odnoszącej się do ochrony obywateli przed drastycznie wysokimi cenami paliwa! Ta obecnie jakaś polityczna senność PiS-u, skupienie się na tym co teraz dla Polaków nie jest najważniejsze, obrona tych którzy na to nie zasługują, jakieś wewnętrze rozgrywki sprawiają, że nic nie robiąc poza pomawianiem i oskarżaniem PiS tacy cwaniacy jak Tusk, Kosiniak-Kamysz i Czarzasty wzmacniają swoją władzę i niestety mają jakąś szansę na jej utrzymanie po wyborach. PiS powinien szybko podjąć takie działania, zgłaszać takie inicjatywy, które wyprowadzą go na tą dobrą drogę z której schodzi po tych rozlicznych i ciągle trwających atakach ze strony rządzących. To oznacza, że PiS jeśli chce w przyszłym roku powrócić do władzy musi energicznie odpowiadać na bieżące oczekiwania Polaków a mniej zwracać uwagę na to, co każdego dnia o PiS ględzą rządzący i ich media.

Autor: Jerzy Lesław Gwiżdż  Polski polityk, adwokat, radca prawny i samorządowiec, poseł na Sejm II i III kadencji, w latach 1990–1994 prezydent Nowego Sącza.