1. Jeśli ograniczenia ilości osób i dystans obowiązują w miejscach publicznych, to dlaczego zwolniono z tego obowiązku kościoły? Brak w tym logiki.
2. Od dawna mówię, że sprawa jest poważna. W marcu apelowałem, by wyjaśnić społeczeństwu dlaczego konieczne są te obostrzenia. Należy współpracować z ludźmi, a nie straszyć ich tylko kolejnymi karami i policją.
3. Efekt postępowania władzy mamy właśnie teraz. Nie dajcie się znów podzielić, na tych, którzy „nie wierzą” w COVID19 i na hipochondryków. Obie strony nie mają racji.
Proszę nie namawiać mnie na kolejne audycje na FB. Dla mnie jest tylko radio, a ściek Twitter i FB niech sobie śmierdzi sam.
Zostaw komentarz