Na polskim rynku nie było jeszcze takiego opracowania. Jak zapowiada autor: „Księga Rebelii pokazuje, że podział na fanatyków / ateistów, homo / hetero, wierzący w covid / nie wierzący, itd to zupełnie sztucznie wykreowane podziały, zupełnie oderwane od nowej rzeczywistości” – pisze Piotr Tymochowicz, człowiek, który poznał świat polityki i biznesu od środka. – „Księga Rebelii zawiera również przepis na przejęcie władzy przez oddolnych obywateli. Instrukcja jak przejąć media, propagandę, policję, wojsko, sądy, instytucje – krok po kroku” – zapowiada swoje dzieło kreator wizerunku, który politycznie „stworzył” Andrzeja Leppera, Janusza Palikota, czy Wiktora Juszczenkę.

Nie jest to tylko sucha opowieść, a prawdziwa instrukcja postępowania w czasie rewolucji, która ogrania Polske i świat. – „Dowiecie się również jak Polacy i Polska mogą odegrać szczególną rolę w wynurzającym się przed naszymi oczami porządku Świata – bo problem jest ponad narodowy. Czy potrafimy być wzorem dla Świata: pokazując jak uporać się z dyktaturą oraz pandemią nakręcaną przez władze?” – pyta Piotr Tymochowicz.

Piszą o nim kelnerzy medialne wyssane z brudnego palca różne newsy. A jak jest? – „Nigdy nie byłem ani socjalistą ani komunistą. Wychowywałem się w Zachodnich Niemczech, więc nie mam wynaturzonego stosunku do uczciwie zarabianych pieniędzy. A poza tym gdybym sam wszystko finansował z moich innych działań – to by dopiero było podejrzane. Dywagacje skąd na to pieniądze, kto stoi za Tymochowiczem, kto go finansuje i z jakich źródeł – nie miałyby swojego końca. Dziennikarskie psy kaczyńskiego w postaci jakiejś Doroty Kania – non stop pluły oskarżeniami o jakieś moje związki z WSI – chociaż gdybym tam pracował – to jako 15 – latek, ale to nikomu z psów nie przeszkadzało” – wyjaśnia autor opracowania pt. „Księga Rebelii”.

Zamów preorder w specjalnej cenie już teraz na stronie: www.KsiegaRebelii.pl

Zapraszamy na spotkanie w sieci dzisiaj na żywo z Piotrem Tymochowiczem o godz. 11:30 – oglądajcie tutaj.

Kim jest autor?

Piotr Tymochowicz: Nie skończyłem studiów, nie chciało mi się pisać pracy dyplomowej – a mimo to przez ostatnie 30 lat zajmuję się fizyką teoretyczną – będę publikować kilka książek o kosmologii. Nie jestem z wykształcenia matematykiem, a zajmuję się matematyką również 30 lat i jestem dumny ze swojego dowodu „Hipotezy Riemanna”. Nie jestem psychologiem ani psychiatrą, ale chciałbym zaproponować „Nową Psychologię” zupełnie inaczej definiującą człowieka i jego rolę w świecie. Nie jestem, nigdy nie byłem ani nie będę ani specjalistą od wizerunku ani tym bardziej PR-u. Jak mógłbym być z taką fryzurą jaką mam i takim ubiorem oraz przy tak skrajnie negatywnym zdaniu o większości dziennikarzy polskich? Przecież PR musi się opierać o współpracę z dziennikarzami, a ja większość mam dupie. Kim jestem w swoim mniemaniu? Skromnym komunikatorem, który uczył wywierania wpływu w oparciu o komunikację otwartą kilka osób na świecie oraz kreatorem ludzi biznesu i kilku polityków. I to wszystko. Marzenie? Zrealizować w praktyce Wielki Sen Ludwika von Wittgensteina. I to mi wystarczy.