Trzy najbardziej znaczące w Polse partie/formacje polityczne zarządzane są niedemokratycznie, albo nie w pełni demokratycznie.
Jarosław Kaczyński w PiS, od lat jedyny konadydat na prezesa partii, podczas różnego rodzaju Kongresów i Zjazdów, zatwierdzany właściwie przez aklamację (pamiętam, gdy się kiedyś zapytałem znajomego działacza PC, kto będzie kontrkandydatem Kaczyńskiego w wewnątrzpartyjnych wyborach, odpowiedział mi z irytacją: coś Pan zwariował”);
W PO p.o. jest Donald Tusk. Zarządza partią bez wyraźnego demokratycznego mandatu. Partyjny, centralny aparat nie dopuścił do sytuacji, aby szybko zorganizować demokratyczne wybory, czego domagał się np. Rafał Trzaskowski;
W SLD czy „Nowej Lewicy (bo już się pogubiłem), Włodzimierz Czarzasty sprawuje władzę bez demokratycznej legitymizacji, jego kadencja minęła już dawno. Teraz, w obliczu decyzji o połączeniu z „Wiosną” Roberta Biedronia, sięgnął po stary sprawdzony w polskich partiach chwyt: wcześniej wyrzącił tych członków, którzy głosowaliby przeciwko fuzji, zaś później obwieścił światu, że wszyscy byli za;
Nie wiem jaka jest demokratyczna legitymacja Szymona Hołowni do prezentowania się jako lider „Polski2050”.
Od wielu lat mówię, powtarzam, głoszę konsekwentnie to samo, zmorą polskiej demokracji są słabe, niedemokratyczne partie polityczne (i stronnicze, nieobiektywne media), niezdolne do procesów sprawowania kontroli społecznej, selekcji elit, czy kreowania kadr instytucjonalnych. Potrzebne jest nowe, dobre prawo partyjne. To paląca potrzeba.
Wtórnie, ludzie nie angażują się w działalność w partiach politycznych, gdyż posiadają niskie poczucie wpływu, podstawowy parametr dla demokracji; po prostu widzą co się tam dzieje w polskich partiach.
Bez silnych, głęboko demokratycznych partii politycznych trudno mówić o demokracji i o budowaniu silnego państwa.
Autor: Roman Mańka
Socjolog, publicysta, pisarz, komentator polityczny, dziennikarz „Halo Radio”, redaktor naczelny czasopisma eksperckiego Forum Inicjatyw Bezpieczeństwo Rozwój Energetyka (FIBRE). Posiada trzy wielkie pasje: filozofię, socjologię, i piłkę nożną; jest zagorzałym kibicem Realu Madryt. Wykształcenie socjologiczne zdobył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył również Studium Dziennikarstwa Europejskiego prowadzone przez Centrum Europejskie „NATOLIN” w Warszawie. W przeszłości wykonywał zawód dziennikarza śledczego w prasie lokalnej, a następnie ogólnopolskiej: opisywał sprawy z zakresu zorganizowanej przestępczości mafijnej, powiązań klientelistycznych oraz korupcji polityków; pełnił również funkcję z-ca redaktora naczelnego Gazety Finansowej i szefa działu krajowego. Publikował w Gazecie Finansowej, Home&Market, Gentleman, Onet.pl i Interii. Obecnie jest pisarzem i publicystą, autorem dwóch książek popularno-naukowych: „Strefa tabu. Największe afery III RP” oraz „Moment krytyczny”, a także współautorem jednej pozycji w dziedzinie dziennikarstwa śledczego: „Łańcuch poszlak. Wielka gra mafii i rosyjskich służb specjalnych” (wywiad rzeka z byłym szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim).
Zostaw komentarz