„Rzeczpospolita” podaje dane policji: w I połowie 2026 r. 5130 Ukraińców padło ofiarą przestępstw. Przestępstwa związane z nienawiścią narodowościową? 180 — czyli 3,5 proc.

I nagle wszystko staje się jasne.

Zamiast zbadać rzeczywisty problem, można było wybrać kilka najbardziej brutalnych przypadków, pasujących do założonej tezy, i zbudować z nich opowieść o „narastającej fali nienawiści”.

Czy naprawdę najpierw były fakty, a potem narracja? Czy może odwrotnie?

Bo statystyka jest bezczelna.

96,5 proc. przypadków najwyraźniej nie dostało się do scenariusza..