Wszystko wskazuje na to, że Mateusz Klinowski tym razem wywinął się spod pręgierza wymiaru sprawiedliwości. Dziennikarze portalu Pressmania.pl ustalili bowiem, że Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście umorzyła postępowanie z art. 196 Kodeksu Karnego, które toczyło się pod sygnaturą akt sprawy: 4 Ds 45.2016 w związku z zawiadomieniem o możliwości obrazy uczuć religijnych. Czy to już koniec sprawy haniebnego wpisu na fanpage fejsbukowym Burmistrza Wadowic? Nie! Jak zapowiada poseł Kukiz’15 dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus: „Zastosuję wszelkie możliwości prawne, aby ta sprawa tak się nie zakończyła”.

Burmistrz prowokator z papieskiego miasta w Boże Narodzenie 2015 roku tak pisał na swoim facebook’u:

– Dziś czcimy i świętujemy narodziny żydowskiego heretyka, dziecka „Arabów”, terrorysty i sekciarza z Palestyny, którego część z nas pragnie uczynić Królem Polski. Pamiętacie? – napisał na Facebooku Mateusz Klinowski dodając do posta mema ze Święta Rodziną.

W Wadowicach ten temat odbił się szerokim echem. Zostało zgłoszone do prokuratury zawiadomienie. Pisano nawet, że prokuratura sama podjęła trop, po doniesieniach medialnych. Przypomnijmy również, że parlamentarzysta Kukiz’15 już w grudniu 2015 roku zwracał się w sprawie toczącego się postępowania do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta. – Gdyby z jakichś względów okazało się, że postępowanie owo nie zostało wszczęte, bardzo proszę o potraktowanie mojej interwencji jako zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa i wszczęcie odnośnego postępowania, oraz objęcie go Pańskim nadzorem służbowym, ponieważ czuję się osobiście dotknięty a moja religia została publicznie znieważona – podkreślał poseł prof. Józef Brynkus.

Jak ustalili nasi informatorzy, postępowanie zostało prawomocnie umorzone i 5 sierpnia 2016 roku wykreślone. Prokuratura uważa temat za zamknięty? Tego nie wiemy, bo prokuratura odmówiła telefonicznej informacji w sprawie, a Prokurator Rejonowa poprosiła o pytania mailem. Tak też uczynimy i poczekamy na odpowiedzi.

Jednak pytany o postępowanie ws Burmistrza Klinowskiego i jego wpisu z mediów społecznościowych poseł Kukiz’15 nie ma wątpliwości. – Zastosuję wszelkie możliwości prawne, aby ta sprawa tak się nie zakończyła. To nie jest jeszcze koniec. Czuję się tym wpisem, szczególnie jako katolik, osobiście dotknięty. Burmistrz M. Klinowski, przedstawiający się jako zdeklarowany ateista, z okazji Świąt Bożego Narodzenia opublikował na jednym z portali społecznościowych posta, który wywołał olbrzymie zgorszenie i zbulwersował opinię publiczną nie tylko Wadowic. Nazwał w nim Jezusa Chrystusa „żydowskim heretykiem”, „dzieckiem „Arabów””, „terrorystą” oraz „sekciarzem z Palestyny”, „którego część z nas pragnie uczynić Królem Polski”. Dołączył do owego posta tzw. mema, porównującego Świętą Rodzinę i okoliczności narodzin Chrystusa do sytuacji uchodźców z Bliskiego Wschodu. Jest to manipulacja nie tylko nie odpowiadająca prawdzie biblijnej, ale niezgodna zarówno z wiedzą historyczną jak i obecną sytuacją geopolityczną. Bez względu na intencje autora posta, wymowa owej ogólnodostępnej publikacji miała charakter zdecydowanie prowokacyjny i obraźliwy dla katolików. Posługując się symboliką chrześcijańską ośmieszył on bowiem w ten sposób wymowę Świąt Bożego Narodzenia oraz uderzył w wierzących, którym zarzucił rzekomą nienawiść do uchodźców. to zachowanie, które trzeba z całą mocą napiętnować, by inni nie poszli w ślady Klinowskiego – podkreśla poseł Józef Brynkus.

Wadowiczanie pytani o opinię w tej sprawie są w szoku. Umorzeniem, jesteśmy w redakcji zaniepokojeni, ale nie tyle samym faktem umorzenia, ile niepoinformowaniem o tym Posła RP, który jednoznacznie pisał w tej sprawie do Prokuratury Generalnej (pisaliśmy tutaj). – W związku z tym zwrócimy się do Ministra Ziobry o interwencję. Także z tego względu, że w piśmie zaznaczyłem, że moje uczucia religijne zostały przez burmistrza Klinowskiego obrażone. Byłem więc w pewnym sensie także osobą składającą zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Prokuratura nie informując mnie o umorzeniu śledztwa naruszyła procedury. To nawyk z czasów poprzedniej władzy, czy norma w postępowaniu prokuratury, która nie liczy się z obywatelami? Jeśli idzie zaś o samo umorzenie, nie znając jego uzasadnienia nie możemy się odnieść do podstaw tego umorzenia – informuje poseł Józef Brynkus dziennikarzy portalu Pressmania.pl