Konkurs Chopinowski już się zakończył. Laureaci – młodzi artyści z całego świata – zostali zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego przez prezydenta Karola Nawrockiego. I właśnie tam, w tej wyjątkowej przestrzeni, wydarzyło się coś, czego zabrakło podczas samego Konkursu.

Bo tu, w Pałacu, Chopin znów przemówił po polsku.
W tle biało-czerwone flagi, kwiaty w barwach narodowych, godność i duma.
Tak, jak powinno być – z szacunkiem dla muzyki, dla Polski i dla samego Fryderyka Chopina.

Ten obraz mówi wszystko.
Polskie barwy, polski duch, polska gościnność wobec świata. Tak właśnie powinna wyglądać Polska – otwarta, dumna, wierna sobie.

Bo Chopin, choć słuchany na wszystkich kontynentach, zawsze grał dla Polski. A dzięki prezydentowi Karolowi Nawrockiemu – znów zagrał, dla Polski.