79 lat temu, w Warszawie wybuchło Powstanie Warszawskie, największy, heroiczny zryw w okupowanej Polsce, Europie. Do nierównej walki z niemieckim okupantem stanęli starzy jak i młodzi żołnierze Armii Krajowej. Żołnierze, lekarze, harcerze, każdy kto mógł i chciał bronić Warszawy.
Do tego jak że ważnego apelu, mogło by się wydawać ostatniego staną mój Tata Andrzej Wernic „Paciorek”, niespełna 14-letni chłopak. Swoją przysięgę złożył w obecności płk. Kazimierza – Pluty. Czachowskiego „KUCZABA”. Za wykazaną dzielną postawę na polu Powstania Warszawskiego został odznaczony Krzyżem Walecznych w gronie najmłodszych ochotników.
Dzisiaj po 79 latach nosząc na lewym ramieniu znak Polski Walczącej jako żołnierz 18 Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej ma to bardzo mocne znaczenie w moim życiu ponieważ historia w pewien sposób zatoczyła koło i teraz ja noszę mundur żołnierza Wojska Polskiego. #18SBOT Wojska Obrony Terytorialnej
Kochany Tato!
Po mimo że od 4 lat nie ma Ciebie już ze mną, z Nami a mnie dzisiaj nie będzie w Warszawie ponieważ też stoję na bardzo ważnym posterunku moje myśli i serce będą o godzinie 17 razem z Tobą, Twoim Bratem Zbyszkiem i tymi wszystkimi, którzy 1 sierpnia 1944 roku postanowili że wolą umrzeć stojąc niż żyć na kolanach klęcząc i wybrali cenę śmierci za te „5 minut” bycia wolnym.

Warszawa 30.07.2018 Żołnierz Powstania Warszawskiego Andrzej Wernic. Fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska


CHWAŁA BOHATEROM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO!
WIECZNA PAMIĘĆ POLEGŁYM!
Autor: Marek Wiktor Wernic
Zostaw komentarz