Wspomnienia sentymentalne, bo musimy wrócić do korzeni. Pewnie nie wielu z Was to wie, bo nigdy nie pchałem się na afisz! Wyznaję zasadę, że rządzić, to znaczy służyć Polsce. Jednak teraz chciałbym się podzielić z Wami tym, co kiedyś robiłem i z czego jestem dumny. W czasach rządów PO-PSL przeprowadziłem pierwszą transmisję na żywo z Warszawy podczas Marszu „Obudź się Polsko”. Pamiętam, że wtedy nie liczyły się barwy polityczne czy medialne. Co o tym świadczy? Gdy nam padły urządzenia do nadawania, bo nadajniki sieci internetowych (komórkowych) nie wyrabiały (a może je ktoś specjalnie wyłączył), to dostaliśmy sygnał z TV Trwam i zaplanowana wtedy transmisja internetowa poszła w Polskę. Nikt wtedy nie pytał nas o kasę, a teraz, co się z wami stało? Czy Wy już wszyscy sprzedaliście się za marne srebrniki?

Sięgam w głąb swojej pamięci i nie pamiętam by tam wtedy z nami byli cyrkowcy PiS z Wadowic oraz wielu innych miast. Dzisiaj oni siedzą w okrąglaku na Wiejskiej (już nie długo). Z tego, co sobie przypominam, to oni jeszcze wtedy nosili statyw u Kocicha szefa powiatowych struktur PO w Wadowicach lub pracowali na garnuszku samorządowym!

Nie o tym jednak to ma być. Tym wstępem pragnę Was zachęcić do refleksji, ba nawet do politycznego rachunku sumienia i apeluję: Ludzie obudźcie się, bo chyba nie o taką Dobrą Zmianę walczyliście? A może się mylę i pytam Karola Rajewskiego? Pamiętasz ten czas? Wtedy Kochani byliśmy wszyscy razem, a teraz co się z nami stało?

Pamiętam, że odpowiedzialnym wtedy za bezpieczeństwo „Marszu” był Maciej Wąsik. Mało tego bardzo dobrze pamiętam, co mówił nie tylko wtedy Bogdan Święczkowski. Nie zapomniałem jak wszyscy baliśmy się pacyfikacji ówczesnej milicji, ale każdy z nas powtarzał sobie w duchu, że jak będzie nas setki tysięcy, to nic nam nie zrobią. I przyjechało do Warszawy co najmniej z pół miliona Polek i Polaków! Myślę, że był to wtedy ten milowy krok, który przyczynił się do upadku rządów PO-PSL. A my zobaczyliśmy, że jest nas tak wielu!

W obecnej sytuacji, gdy pogłębia się koronakryzys czy Wy nadal nie wiecie, co trzeba tu i teraz zrobić? Jeszcze nie rozumiecie, że zostaliście mówiąc brzydko „wydymani”? Politycy z karuzeli obiecywali nam, co innego, a niestety wyszło jak zwykle, po Polsku!

Trzeba to jasno wyraźnie powiedzieć, że PiS wszedł w buty PO-PSL i nie potrzebował na to nawet 8 lat! Bizancjum rządu PiS oraz arogancja ludzi Zjednoczonej Prawicy jest nawet większa! Nie wspominając w tym miejscu nawet o pałowaniu, łamaniu rąk i strzelaniu z gumowych kul do protestujących. W tamtych słusznie minionych czasach władza PO-PSL nie odważyła się ruszać dziennikarzy podczas marszu! Teraz im już hamulce puściły, bo wiedzą, że będą siedzieć, gdy stracą władzę! Jestem pewien, że nie tylko oni!

PiS zerwał omertę, a więc legła w gruzach umowa zawarta z towarzyszem Kiszczakiem: „My nie ruszamy Waszych, Wy nie ruszacie naszych!”. A może się mylę? Czy nie tak to leciało z historycznego punktu widzenia Panie prof. Józefie Brynkus?

Czas na ogólnopolski bunt, a nie tylko Góralskie Veto spod samiućkich Tater, to musi zacząć dąć prawdziwy wicher, który zdmuchnie tą karuzelę polityczną jak domek z kart! Musi nas połączyć na nowo wolność i solidarność ta między ludzka oraz międzypokoleniowa, którą obecna władza chce nam zabrać przy pomocy dekretów premiera Mateusza Morawieckiego.

Warto przypomnieć, że już wiele lat temu Donald Tusk był Premierem, ale ktoś inny podejmował decyzje. – „W Polsce przecież to nie jest sytuacja nowa – pamiętamy XVIII wiek, w którym to ambasadorowie naszych sąsiadów opłacali wielu polskich polityków, polskich magnatów, aby doprowadzić do osłabienia, a w konsekwencji do upadku I Rzeczypospolitej” – mówił w 2014 roku podczas wywiadu, którego mi udzielił Bogdan Święczkowski, były szef ABW, a obecnie Prokurator Krajowy. Autor książki pt. „Afery czasów Donalda Tuska”, który mówił, że jest to gotowy akt oskarżenia, bo nie miał wtedy złudzeń jaki cel przed sobą postawiła ówczesna koalicja rządząca PO-PSL. – „Zadaniem tej władzy publicznej jest doprowadzenie instytucji publicznych do takiego stanu, aby nie działały. Im mniej one działają, tym swobodniej jest realizować interesy tym grupom, które są powiązane towarzysko czy biznesowo z obecnie rządzącymi. Im słabsze jest państwo, tym lepsza możliwość robienia „deali” – podkreślał w rozmowie ze mną Bogdan Święczkowski, który obecnie jest Prokuratorem Krajowym (czytaj więcej). Jednak ja Was dzisiaj pytam publicznie, kto z nich poszedł siedzieć? Komu postawiliście zarzuty?

Pomyślcie, czy teraz nie wystarczy zamienić tylko nazwisko Tusk na Morawiecki? Sytuacja moim skromnym zdaniem jest analogiczna! Czy podobnie myślisz Kamil Świątek, byłeś tam i słyszałeś to na własne uszy, a nawet nagrywałeś nasze rozmowy, ale nie tylko to. Pamiętam także, co mi mówił Premier Jarosław Kaczyński. Co z tego zostało? Nic! A szkoda!

Wierzycie jeszcze w Polskę bez cwaniaków z Okrągłego Stołu? Polacy OBUDŹ SIĘ! Czas pogonić karuzelę polityczną, która uważa, że władza się im należy, a NARÓD nie ma prawa głosu. Polki i Polacy są im potrzebni tylko raz na 4 lub 5 lat by wrzucić głos do urny. Czas to zmienić! Polska Ludzi Wolnych to My, ja i Ty, a nie cwaniacy z Cyrku na Wiejskiej! Pytam Ciebie Krzysztof Przybylak: czy ta piosenka, którą śpiewa ta mała dziewczynka, to mógłby być hymn karnawału wolności w Polsce?

Żeby Polska była polska – POLSKIE DZIECKO DO WAS WOŁA

Kochani zachęcamy dajcie Suba autorce piosenki na YouTube!

#PLW #karnawałWolności #otwieraMY #GóralskieVeto #Polska