Robotnicy znowu muszą walczyć o swoje prawa. W piątek 16 września 2022 roku przed siedzibą spółki Nexteer Automotive Poland zorganizowano demonstrację w obronie Grzegorza Zmudy, bezprawnie zwolnionego z pracy przewodniczącego „Solidarności” w tyskim zakładzie. Przed bramą fabryki z branży motoryzacyjnej pojawili się związkowcy z całęj Polski na czele z Piotrem Dudą, szefem Komisji Krajowej NSZZ Solidarność i Dominikiem Kolorzem, szefem Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „S” oraz byłym posłem, wykładowca akademickim prof. Józefem Brynkusem, wiceprzewoniczącym Komisji Uczelnianej na UP Kraków oraz media. Organizatorem tej licznej manifestacji był Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „S”. Akcja pokazała, że znowu ponad podziałami ludzie pracy oraz środowiska naukowe stoją w jednym szeregu aby walczyć o niezbywalne prawa związkowe, obywatelskie i te ludzkie, co ma zmusić pracodawcę do przywrócenia do pracy Grzegorza Zmudy. Jednocześnie to jasny sygnał do innych pracodawców, że nie będzie zgody na praktyki znane z gangsterskich filmów, które stosowano wobec przewodniczącego „S” w Nexteer Automotive Poland.
Grzegorz Zmuda w przeszłości już dwukrotnie był zwalniany, a następnie przywracany do pracy przez sądy. 22 sierpnia 2022 roku, gdy przyszedł do pracy, okazało się, że jego przepustka nie działa. Gdy po kilkudziesięciu minutach oczekiwania został ostatecznie wpuszczony na teren zakładu, dowiedział się, że nie jest już pracownikiem firmy. O czym w tym dniu Krzysztof Sitko, redaktor naczelny Magazynu Opinii Pressmania.pl rozmawiał z działaczami „S” w Nexteer i prof. Józefem Brynkusem.
Przewodniczący nie jest sam. – W naszej ocenie powód zwolnienia Grzegorza jest wyłącznie jeden: to jego działalność związkowa. Oczywiście jesteśmy całkowicie przekonani, że sąd po raz kolejny przywróci przewodniczącego do pracy, ale sprawa sądowa potrwa długie miesiące, podczas których Grzegorz pozostanie bez pracy, a związek w Nexteer bez swojego lidera. Grzegorz otrzymał pełną opiekę prawną i wszelką inną pomoc, ale nie zamierzamy bezczynnie czekać na wyroki sądu – wskazuje Mirosław Truchan. – Dzisiejsza demonstracja to pierwsze, ale na pewno nie ostatnie z działań, które planujemy. Liczymy, że pracodawca uświadomi sobie, że łamanie prawa i próby niszczenia legalnie działającego związku zawodowego mogą przynieść firmie wyłącznie negatywne skutki – dodaje wiceprzewodniczący śląsko-dąbrowskiej „S”.
W Nexteer Automotive Poland trwają dwa spory zbiorowe dotyczące podwyżek płac. W ostatnim czasie „Solidarność” inicjowała również kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, które wykazywały nieprawidłowości. Dziennikarze Pressmania.pl ustalili, że w sprawie Grzegorza Zmudy wniosek o kontrolę do Głównego Inspektora Pracy złożył były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, a obecnie minister ds obywatelskich w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Grzegorz Zmuda pierwszy raz otrzymał wypowiedzenie w czerwcu 2011 roku. Kilkanaście dni po tym, jak w spółce został przeprowadzony dwugodzinny strajk ostrzegawczy, zorganizowany przez „Solidarność”. Po długiej sądowej batalii Zmuda wrócił do pracy 11 lutego 2013 roku i tego samego dnia otrzymał kolejne wypowiedzenie. W listopadzie 2015 roku Sąd Okręgowy w Katowicach po raz kolejny przywrócił związkowca do pracy.
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Dolidarność żąda natychmiastowego przywrócenia do pracy Grzegorza Zmudy, szefa zakładowej „S” w tyskim Nexteer Automotive Poland.
Związkowcy z Nexteera nie siedzą z założonymi rękami i skierowali informację o poczynaniach polskiego zarządu do Pascale Ruiz Dyrektor ds. zasobów ludzkich (CHRO) Nexteer Automotive w Paryżu. Naszym dziennikarzom udało się dotrzeć do tego dokumentu, gdzie czytamy: – „Nawiązując do rozmowy w Tychach, podczas której zadeklarowała Pani, że nie wiedziała o dwukrotnym (w latach 2011 i 2013) bezpodstawnym – co potwierdziły wyroki sądowe – zwolnieniu z pracy przez lokalny zarząd Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o. przewodniczącego Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Nexteer Automotive Poland i Rady Pracowników w Nexteer Automotive Poland w Tychach, pana Grzegorza Zmuda Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Nexteer Automotive Poland informuje, iż przewodniczący pan Grzegorz Zmuda został w dniu 22 sierpnia 2022 skutecznie powiadomiony o kolejnym – już trzecim na przestrzeni ostatnich lat – zwolnieniu go z pracy” – informują związkowcy dyrektora ds. zasobów ludzkich.
Zarząd w Polsce narusza prawo? – „Przy czym lokalny zarząd Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o. zwolnił pana Grzegorza Zmuda z oczywistym rażącym naruszeniem przepisów powszechnie obowiązującego prawa, już chociażby z tego powodu, że na zwolnienie przewodniczącego nie wyraziła na to zgody ani Rada Pracowników w Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o. w Tychach, ani zarząd (komisja) Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Nexteer Automotive Poland. Tymczasem obowiązek uzyskania przez pracodawcę takiej zgody jest bezwzględnie obowiązujący zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji oraz art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych.
Jednocześnie rzekomym powodem rozwiązania umowy o pracę z panem Grzegorzem Zmudą były nie mające potwierdzenia w faktach zarzuty stanowiące oczywiste pomówienie mające narazić go na utratę zaufania potrzebnego dla pełnienia funkcji przewodniczącego międzyzakładowej organizacji związkowej oraz Rady Pracowników w Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o. w Tychach. Tym samym działania pracodawcy wypełniają znamiona czynu zabronionego stypizowanego w art. 212 § 1 Kodeksu karnego” – przypominają związkowcy „S” z tyskiego Nexteera. – „Dlatego też sprawa bezpodstawnego, mającego miejsce z naruszeniem prawa, zwolnienia pana Grzegorza Zmuda trafiła już do sądu” – dodają.
Rażące naruszenie prawa. – „Ponadto w okresie bezprawnego zwolnienia z pracy pan Grzegorz Zmuda pozbawiony jest możliwości pełnienia mandatu w Radzie Pracowników – co prowadzi do rażącego naruszenia art. 7 Dyrektywy 2002/14/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 marca 2002 ustanawiająca ogólne ramowe warunki informowania i przeprowadzania konsultacji z pracownikami we Wspólnocie Europejskiej – oraz mocno ograniczone możliwości wypełniania funkcji przewodniczącego międzyzakładowej organizacji związkowej.
Równocześnie do zwolnienia pana Grzegorza Zmuda doszło w czasie trwających płacowych sporów zbiorowych w Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o., co – zgodnie z art. 17 ust. 2 zdanie drugie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych stanowi przesłankę do natychmiastowego rozpoczęcia akcji strajkowej. Mamy zatem sytuację, w której Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Nexteer Automotive Poland stara się doprowadzić do rozwiązania sporów zbiorowych przy negocjacyjnym stole, w drodze porozumienia, zaś lokalny zarząd Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o. podejmuje bezprawne działania mogące skutkować bezterminowym strajkiem” – ostrzegają.
Grzegorz Zmuda musi natychmiast wrócić do pracy. – „Dlatego też – jeśli cały czas działania lokalnego zarządu Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o. nie są Pani znane (raportowane) – oczekujemy niezwłocznych działań skutkujących natychmiastowym powrotem pana Grzegorza Zmuda do pracy. Natomiast jeżeli działania lokalnego zarządu są Pani znane, to wyrażamy najwyższe zdziwienie dla tolerowania praktyk lokalnego zarządu Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o. stanowiących oczywiste, rażące naruszenie przepisów obowiązującego prawa, prowadzące do silnego wzrostu niezadowolenia społecznego wśród załogi oraz mogących skutkować strajkiem w polskich zakładach Nexteer Automotive” – przypominają związkowcy MOZ NSZZ Solidarność w Nexteer Automotive w piśmie skierowanym do Pascale Ruiz Dyrektor ds. zasobów ludzkich (CHRO) Nexteer Automotive w Paryżu.
Związkowcy MOZ NSZZ Solidarność wydali specjalną ultotkę w której informują pracowników, co jest powodem organizowanej manifestacji – przez Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność – przed fabryką Nexteer Automtive Poland.
Pełna treść ulotki poniżej:
„STAŁE BEZPRAWIE. Trzeci raz w ciągu ostatnich lat zarząd tyskiego Nexteer Automotive Poland zwolnił z rażącym naruszeniem prawa Grzegorza Zmudę przewodniczącego naszej międzyzakładowej NSZZ Solidarności Nexteer AP oraz Rady Pracowników Nexteer Automotive Poland w Tychach. Nie mając bezwzględnie wymaganej prawem w takim przypadku zgody ani międzyzakładowej Solidarności, ani Rady Pracowników – i już tylko z tego powodu działanie pracodawcy było bezprawne (czy jak kto woli – bezzasadne). Ponadto stawiane przewodniczącemu zarzuty noszą znamiona oczywistych pomówień, odnoszących się w całości do działalności związkowej prowadzonej przez Grzegorza Zmudę, a nie jego obowiązków pracowniczych (a zgodnie z prawem tylko one mogą być powodem zwolnienia). Cała sprawa trafiła już do sądu – który już wcześniej dwukrotnie przywracał Grzegorza Zmudę do pracy. Na prawomocny wyrok przyjdzie nam jednak poczekać, gdyż takie są realia polskiego sądownictwa. Jednak w żadnym wypadku nie mogą czekać interesy i prawa pracownicze. Dlatego już teraz trzeba podjąć zdecydowane działania w ich obronie.
Na długi proces zapewne liczy pracodawca, który – zdecydowanie nie przez przypadek – zwolnił przewodniczącego w czasie trwających w tyskim Nexteer Automotive Poland płacowych sporów zbiorowych. Tymczasem, zgodnie z danymi GUS inflacja liczona rok do roku przekracza już 16 proc., czyli nasze wynagrodzenia stopniały realnie o jedną szóstą! Czy pracownicy produkcyjni naszego zakładu dostali podwyżki chroniące ich stawki przed inflacją – czyli na poziomie minimum 16 proc.? Tymczasem właśnie o godne podwyżki wynagrodzeń cały czas walczy nasza międzyzakładowa NSZZ Solidarność Nexteer AP, domagając się w trybie sporów zbiorowych 4 zł za godzinę plus 2,50 zł z 2022. Jeżeli zwolnienie przewodniczącego zdaniem pracodawcy przesunie kwestie płacowe na drugi plan, to trzeba jasno i stanowczo stwierdzić, że tak nie będzie. Godne wynagrodzenia i warunki pracy zgodne z polskim prawem są zawsze podstawowym celem działania naszej NSZZ Solidarność Nexteer AP.
Tymczasem – co potwierdzały kolejne kontrole Państwowej Inspekcji Pracy – z przestrzeganiem przepisów prawa dyrekcja tyskiego Nexteer ciągle miewała problemy. Sztandarowym przykładem jest kodeksowym prawo jednakowego wynagrodzenia za jednakową prace, przy różnicach w stawkach wykonujących taką samą pracę w naszym zakładzie sięgających 145 proc.! Czyli na tych samych stanowiskach jedni zarabiają dwa i pół razy tyle, co inni…
Przeciwko temu stałemu bezprawiu – w tym zwłaszcza przeciwko kolejnemu zwolnieniu przewodniczącego Grzegorza Zmudy z oczywistym, rażącym naruszeniem prawa – protestować będziemy w piątek 16 września 2022 o godz. 14:30 przed bramą główną Nexteer Automotive Poland w Tychach. Jednocześnie domagając się niezwłocznego wprowadzenia podwyżek stawek, chroniących nasze realne wynagrodzenia przed szalej inflacją. Dlatego też nie powinno tam zabraknąć nikogo, kto chce aby jego godność i prawa były szanowane oraz oczekuje godnej (a nie głodnej) wypłaty za swoją ciężką pracę.
Zatem pamiętajmy – spotykamy się w piątek 16 września 2022 o godz. 14:30 przed bramą główną Nexteer Automotive Poland w Tychach” – pisze w ulotce do załogi Adam Gmurek wiceprzewodniczący MOZ NSZZ Solidarność Nexteer AP.
O działaniach firmy Nexteer a raczej jej zarządu w Polsce piszemy od lat (czytaj więcej).
Nexteer firma z branży motoryzacyjnej łamie prawo. Prawnicy jak gangsterzy! W Tychach jeepem zablokowano wjazd na prywatną posesję znanego działacza Solidarności. Zastraszano domowników. Interweniowała policja. Jak się okazało, w aucie siedzieli prawnicy wynajęci przez firmę Nexteer Automotive Poland. W ten, sprzeczny z prawem sposób, przypominający sceny z gangsterskich filmów, chciano dopaść szefa Solidarności z Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność w Nexteer Automotive Poland żeby zwolnić go z pracy (czytaj więcej).
Pracownik Nexteer Automotive Poland wręczył pracodawcy dyscyplinarkę! Firma chce zwolnić szefa Solidarności? Dziennikarze Pressmania.pl ustalili, że jeden z długoletnich pracowników Nexteer Automotive Poland w Tychach wręczył pracodawcy dyscyplinarkę w związku z ciężkim naruszaniem prawa przez przyłożonych. Szokująca sytuacja, bo jest dowodem na patologie panującą w tej firmie, którą opisujemy od wielu lat. Jednocześnie pracodawca zamierza zwolnić przewodniczącego MOZ NSZZ Solidarność w Nexteer Grzegorza Zmudę, który stoi na straży praw pracowniczych. To jest właśnie kością niezgody. W tej historii szokujące jest także to, że pracodawca stara się już trzeci raz zwolnić szefa „S” pomimo prawomocnie przegranych 2 razy procesów i przywrócenia Grzegorza Zmudy do pracy. Przysłowiowy strzał w stopę jest tym głupszy, bo przewodniczący zakładowej Solidarności jest też przewodniczącym Rady Pracowników i Społecznym Inspektorem Pracy (SIP) i z tego tytułu posiada ochronę stosunku pracy, który ma służyć bezstresowej działalności na rzecz pracowników i ochronie przestrzegania prawa pracy z którym od wielu lat ma problem Nexteer Automotive Poland. Potwierdzają, to protokoły pokontrolne PIP. Czyk toś w końcu przerwie ten patologiczny krąg w firmie? (czytaj więcej)
Adam Gmurek: „Nexteer Automotive Poland łamie prawo”! Gangsterskie metody, w iście amerykańskim stylu przy próbie dorwania szefa Solidarności z MOZ NSZZ Solidarność w Nexteer Automotive Poland. – „Grzegorz Zmuda stoi na straży prawa, gdy pracodawca karygodnie łamie standardy zachowań prawnych oraz współżycia społecznego” – podkreśla Adam Gmurek, wiceprzewodniczący „S” w firmie „Nexteer w rozmowie z Krzysztofem Sitko. Interweniuje Policja. Prawnicy w akcji. Opinia publiczna zbulwersowana. Grzegorz Zmuda to wojownik jak kiedyś Anna Walentynowicz? (więcej)
Prof. Józef Brynkus: Czy warto być związkowcem i czy warto być członkiem „Solidarności”? Przy okazji kolejnej rocznicy porozumień sierpniowych – fajnie to brzmi porozumień, podpisanych pomiędzy przedstawicielami (na czele z TW. Bolkiem) strajkujących robotników w Gdańsku i władzy komunistycznej w Polsce, pojawia się pytanie czy warto być dziś członkiem związku zawodowego – jakiegokolwiek (czytaj więcej).
Czy Pan Grzegorz Zmuda mógłby wytłymaczyć się z pojawiających się spekulacji dot. działania spółki By Camper?