Walczyli z komunistami o wolną Polskę w czasach PRL, a dzisiaj „elyty” III RP o nich zapomniały i żyją na głodowych emeryturach. – „Uprzejmie prosimy o wsparcie naszych wielokrotnych i wieloletnich wysiłków przez opublikowanie naszej petycji dotyczącej poprawy warunków bytowych osób zasłużonych dla niepodległości Polski. Bylibyśmy bardzo wdzięczni gdyby nasza petycja ukazała się przed 7 sierpnia 2020 rok, bo wtedy odbędzie się posiedzenie Sejmu – kolejne w którym nadal nie ma w programie obrad punktu dot. nowelizacji ustawy dla Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych (DOAiOR), obiecywanej od 5 lat….” – apelują Grupa Działaczy Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych zgromadzona na portalu społecznościowym Facebook. – „Od dłuższego czasu z niepokojem śledzimy przedłużający się proces legislacyjny rządowego projektu wyrównania najniższych emerytur pobieranych przez byłych działaczy opozycji antykomunistycznej (DOA) do tzw. „najniższej emerytury SB-ckiej” wynoszącej 2,4 tys. zł brutto” – podkreślają działałacze, którzy walczyli w PRL o wolną Polskę, a dzisiaj zostali zdradzeni przez ludzi władzy rządzących III RP od 1989 roku.

Poniżej pełna treść petycji:

PETYCJA
grupy „Odznaczeni za zasługi dla niepodległości”,
działającej na portalu społecznościowym Facebook od marca 2016 roku.

Od dłuższego czasu z niepokojem śledzimy przedłużający się proces legislacyjny rządowego projektu wyrównania najniższych emerytur pobieranych przez byłych działaczy opozycji antykomunistycznej (DOA) do tzw. „najniższej emerytury SB-ckiej” wynoszącej 2,4 tys. zł brutto.

Obawiamy się, że przygotowywana wersja rządowa regulacji emerytur działaczy opozycji antykomunistycznej będzie krzywdząca dla wielu z nas. Ustawa swym zasięgiem obejmie bowiem mniejszość osób, które dotąd uzyskały ten status. Według nas byłoby to niesprawiedliwe, ponieważ osoby  które zdołały wypracować sobie emeryturę w wysokości 2,4 tys. i więcej zł pozostaną poza działaniem proponowanego przez rząd uregulowania. Projekt ten od początku wzbudzał szeroki sprzeciw w naszym środowisku. Nasze zdziwienie budzi też fakt, że nie skonsultowano go z naszymi Wojewódzkimi Radami Konsultacyjnymi, ani nie zasięgnięto o nim opinii w naszych kręgach opozycyjnych. Dlaczego nie było kilku wariantów wprowadzenia zmian w kwestiach emerytalno-finansowych dotyczących DOA, które można by było przedyskutować i na drodze kompromisu wybrać rozwiązanie satysfakcjonujące nasze  środowisko? W tej sytuacji projekt rządowy jest  propozycją nie uzgodnioną i narzuconą oraz sprzeczną z zasadą NIC O NAS BEZ NAS, jaka powinna być zawsze przestrzegana!

Obecnie średnia emerytura DOA wg. danych Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wynosi 1,5 tys. zł brutto, czyli 1,23 tys. zł netto. W teraźniejszych warunkach ekonomicznych praktycznie oznacza to egzystencję na poziomie ubóstwa i powoduje społeczne wykluczenie wielu DOA oraz poczucie dziejowej krzywdy. Dodatek godnościowy, który jest wypłacany na podstawie dotychczasowych uregulowań, większość z nas jest zmuszona wydawać na ratowanie zdrowia a nie na poprawę swojego bytu materialnego. Nie pozwala on nam nawet na pełne korzystanie z możliwości leczenia, ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia oferuje usługi minimum, a za resztę trzeba dopłacać – jak choćby za leczenie stomatologiczne.

Wypłacana nam „godnościowa” kwota 400 zł jest w obecnych warunkach ekonomicznych symboliczna i w żaden sposób nie poprawia sytuacji materialnej wielu DOA, która jest po prostu dramatyczna.

Wobec powyższego w imieniu naszej grupy, liczącej obecnie 312 członków postulujemy, aby dodatek godnościowy został zwiększony odpowiednio do kwoty zgłoszonej w 2015 r. w projekcie posłów Prawa i Sprawiedliwości – wówczas było to 800 zł. Obecnie – po uwzględnieniu 5-letnich waloryzacji – odpowiadało by to kwocie 1500 zł (wolnej od podatku i waloryzowanej, nie podlegającej egzekucji komorniczej). Wysokość tej kwoty ustaliliśmy na podstawie dyskusji w gronie członków naszej grupy, zweryfikowanych przez IPN i posiadających przyznany przez UdsKiOR status działaczy antykomunistycznych i osób represjonowanych.

W konkluzji naszej petycji nasuwa nam się pytanie dlaczego obecne władze, które wciąż konsekwentnie, lojalnie i ofiarnie wspieramy, zamiast nadrobić zaniedbania poprzednich rządów i sejmów wobec nas, przez ostanie 5 lat nie zrobiły nic w sprawie nowelizacji naszej ustawy, a tym samym nie wykazały żadnej woli poprawy naszego bytu? Jak to się ma do częstych deklaracji o planowanej nowelizacji naszej ustawy, która przez 5 ostatnich lat nie nastąpiła?! Wystawia to jak najgorsze świadectwo obecnym decydentom, którzy przypominają sobie o nas jedynie w rocznice przełomowych wydarzeń z historii Polski związanych z walką z reżimem komunistycznym o odzyskanie niepodległości. Czy w obecnym roku 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność” nadal nic dla żyjących jeszcze weteranów tamtych wydarzeń nie zrobicie?

Nasza grupa DOA od wielu lat działa w internecie na rzecz Zjednoczonej Prawicy, walcząc też o jej dobre imię z armią trolli i hejterów. To z pewnością wpływa znacząco także na wyniki każdych wyborów.

WYMIERAMY, często w upokarzającym ubóstwie, a wy – obecnie rządzący Polską – wykręcacie się wieczną niemożnością gdy należy uchwalić elementarne prawa, które gwarantuje nam  Art. 19. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowiący, iż „Rzeczpospolita Polska specjalną opieką otacza weteranów walk o niepodległość…”

1 sierpnia 2020 roku

W imieniu grupy:
1. Elżbieta Pietkiewicz, Gdańsk, leg. nr 793
2. Piotr Hlebowicz, Kraków, leg. nr 321
3. WojciechBuller, Toruń, leg. nr 1193
4. Józef Gurczyński, Ostrowiec Świetokrzyski, leg. nr 1289
5. Andrzej Andrzejczak, Wola Śląska, leg. nr 11671