Front zaczyna przybierać cechy wojny pozycyjnej. Ukraińcy na razie wyhamowali wszystkie natarcia, skupiając się na niszczeniu rosyjskich składów, arsenałów i miejsc koncentracji z pomocą dziewięciu systemów HIMARS i himarsopodobnych. Gdzieniegdzie korygują przebieg linii frontu i poprawiają swoje pozycje.
Rosjanie próbują atakować, ale bez przekonania.
Prawdziwa walka toczy się w sektorze artyleryjskim i tu górę zaczynają powoli brać Ukraińcy,.którzy dosięgają celów położonych w głębi pozycji rosyjskich, pozostając poza zasięgiem artylerii Moskali.
Wylatujące w powietrze składy i transporty amunicji (dziś w Debalcewie cały konwój), powodują, że Rosjanom zaczyna brakować nabojów i jest to już odczuwalne na froncie. Dodatkowo kończą się lufy, które zużywają się szybciej, niż powinny, bo z powodu sankcji i złodziejstwa są wykonane z gorszego materiału. W efekcie Moskale coraz bardziej nie mają ani czym, ani z czego strzelać.
Rosyjscy oficerowie coraz bardziej boją się, że w sierpniu nie będą w stanie zatrzymać ZSU.
Już dość otwarcie buntują się Buriaci. 350 sołdatów z Buriacji złożyło zwróciło się z prośbą o pomoc w opuszczeniu szeregów armii do jednej z organizacji ochrony praw człowieka. Tylko do jednej tylu, a jest ich kilka. Piszą też skargi do ministra Szojgu.
Po zbombardowaniu przez Ukrainę lotniska w Melitopolu trzydziestu sowieckich żołnierzy uciakło do domu.
Wydobycie ropy naftowej na platformie Sachalin-1 spadło z 220 tysięcy do 10 tysięcy baryłek dziennie.
I to byłoby na tyle w kwestii jak dużo ropy Rosja sprzedaje.
Kazachstan nie przejął się blokadą tranzytu kazachskiej ropy przez Rosję i już dogadał trasy omijające Rosję, żeby sprzedać swoją ropę do Europy.
Premier Wlk. Brytanii Borys Johnson zrezygnował z kierowania Partią Konserwatywną i premierowania. Ale zostanie na stanowisku do października, a najsilniejszymi prppozycjami na jego miejsce są”nowa wersja Thatcher” i „taki, że Ronald Raegan jest przy nim dzieckiem”.
Sowieci już płaczą.
W ślad za genialnym bonmotem Wołodina o odbieraniu Alaski (już ktoś policzył, że przy tempie „wyzwalania” Donbasu zajęcie Alaski zajmie sowietom 1000 lat) w Krasnojarsku pojawiły się bilbordy z hasłem „Alaska nasza”.
Ekipa Baćki Traktorzysty, żeby nie być gorszą, zagroziła atakiem Polsce, czym wzbudzili powszechny śmiech.
Ukraińska artyleria po raz dwudziesty piąty zbombardowała lotnisko w Czarnobajewce, na którym stał rosyjski sprzęt.
Rosjanie zbombardowali Wężową Wyspę, na której były tylko ukriańskie flagi.
Autor: Skipper
Zostaw komentarz