– Pozwól, że Cię dotknę opuszkiem swojego palca.

– Dlaczego miałbyś mnie dotykać? – odpowiedziano mi.

– Dlatego, że tylko wtedy gdy się z kimś dotknę fizycznie, nie jestem samotny.

– Tak duże znaczenie ma dla ciebie takie zwykłe dotknięcie? – zapytała nieznana mi osoba.

– Owszem, upajam się nim. – odpowiedziałem szczerze.

– Musisz być bardzo samotny. – powiedziała osoba dopijając herbatę z miłorząba.

– Tak średnio – odpowiedziałem nieśmiało.

– Ale jeśli żebrzesz o głaska, to znaczy, że ci na nim zależy.

– Zależy, przyznałem. Wystarczy jeden głask.

– Jeden? – zapytała nieznajoma osoba.

– Jeden, owszem, czasem wystarcza na kilka tygodni. Proszę mnie głaskać.

Obraz Gerd Altmann z Pixabay