Dramatyczny reportaż, o walce Ojca o opiekę nad swoją córką. Wielokrotnie bity przez braci swojej byłej konkubiny ( nawet przy Policji), dotkliwie niszczony finansowo (poprzez dewastacje jego samochodów), zastraszany nie odpuszcza. Dlaczego? Ponieważ kocha swoją córkę i nie może wytrzymać tego,że przebywa cały czas z matką, w fatalnych warunkach zagrażających jej zdrowiu i nawet życiu. Sąd, Kurator, MOPS nie widzą nic złego i udają, że dla dobra dziecka powinno być ono non stop z mamą…

Mama mieszka poza miastem, w domu nie ma bieżącej zimnej i ciepłej wody, brak ogrzewania, podwórko całe w potłuczonym szkle po butelkach z alkoholem… Córka nie chodzi do przedszkola, nie jest na bieżąco w edukacji z rówieśnikami… podobno za karę jest zamykana na noc do chlewa.

Straszne warunki sanitarne , oraz bardzo agresywne zachowanie matki która nastawia dziecko przeciwko ojcu (przy Nas mówiła do ucha dziecka,że tata go nie kocha). Mamy nadzieję, że po naszej interwencji zarówno w MOPS jak i w domu matki (która wezwała na Nas i na Ojca Policję), Sąd zmieni zdanie i dla dobra dziecka przyzna opiekę wychowawczą Ojcu z możliwością widzeń z matką. Bowiem ewidentnie fakty w tym wypadku pokazują, że dobro dziecka wymaga przebywania i zamieszkania z Tatą w normalnych i humanitarnych warunkach.