Prezydent podpisał ustawę a gdzie obiecane przez Premiera paliwo za 5.19 zł ? – a jaka jest prawda ?

Jak donoszą media, decyzja prezydenta sprawi, że rząd obniży ceny paliw, jednak nie w takim wymiarze, jak zapowiadał Donald Tusk. Obniżka będzie daleko odbiegała od obiecanej przed laty kwoty 5,19 zł za litr.

Prezydent Karol Nawrocki zrobił to, czego od niego oczekiwano – wyeliminował polityczny pretekst premiera i podpisał ustawę przedstawioną przez rząd. Zgodnie z wcześniejszą umową i deklaracjami rządu, piłka znajduje się teraz po stronie premiera. Prezydent oczekuje od Donalda Tuska wywiązania się ze złożonej Polakom obietnicy, jednak zmiana narracji i tłumaczenie limitowanymi środkami jednoznacznie potwierdzają, że obietnice premiera po raz kolejny minęły się z rzeczywistością. Tym samym obywatele nadal będą opuszczać stacje benzynowe ze słowami na ustach, których cytować nie będziemy.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma otworzyć drogę do obniżek cen na stacjach. „Powinna doprowadzić do poziomu obiecanego Polakom w kampanii wyborczej” – mówił. Zdaniem ekspertów nierealnym jest jednak spadek cen benzyny do 5,19 zł za litr. – To jest tylko taki slogan, który będzie się pojawiał w walce politycznej – mówi Interii Biznes Jakub Bogucki z e-petrol.

Polacy czekają na spełnienie obietnic Rządu i Premiera Tuska- jak zwykle kłamstwo ?

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku cen gazu, który nie został objęty pakietem CPN. – Należy spodziewać się dalszych podwyżek, choć ich dynamika w ostatnim czasie nieco wyhamowała – przyznaje Cieślak. – W kolejnym tygodniu średnia cena gazu może wzrosnąć w okolice 3,30 zł za litr. Mimo to LPG pozostanie atrakcyjnym cenowo paliwem – jego cena będzie stanowiła mniej niż połowę ceny benzyny po obniżeniu podatków i utrzymaniu niższych cen detalicznych na stacjach.

Jak długo Polacy dadzą się tak oszczerczo oszukiwać ? jak długo ?