Ostateczne rozwiązanie kwestii przeludnienia Planety za sprawą rządu światowego, oczywiście tajnego jak jasna cholera, właśnie trwa na naszych oczach. Dokładnie za sprawą fałszywej pandemii, która umożliwiła zaszczepianie milionów (setek, w perspektywie miliardów) ludzi „konstruktem genetycznym”, mającym zamienić ich po części w sterowane elektronicznie zombie, po części zaś zwyczajnie zabić.
To oczywiście nie wyczerpuje całości zarzutów pod adresem szczepionek. Odgrzebano nawet starą ideę z początków pandemii (wtedy miały to być objawy choroby popromiennej wywołanej przez nadajniki telefonii komórkowej 5G oraz opadami tzw, chemtrails) i połączono 5G z tlenkiem grafenu.
Teoria na tyle nowa, że pewnie jeszcze pamiętacie. ;)
Podnoszone przez antyszczepionkowców powyższe hersterie dają się jednak zbyć dość prosto – wystarczy bowiem zapytać, a kto jest ich autorem?
Do tej pory prócz emerytowanego lekarza medycyny, dla dodania autorytetu zwanego doktorem, Zbigniewa Hałata praktycznie nie było nikogo. Pani profesor Maria Dorota Czajkowska Majewska dość mocno skompromitowała się bowiem już wcześniej, aby można się dalej na nią powoływać bez wywoływania uśmiechu politowania u rozmówcy.
Siłą rzeczy w końcu musiało dojść do powstania instytucji o w pełni naukowej nazwie.
Mniej więcej taka jest geneza nagle pojawiającego się w materiałach antyszczepionkowców „Instytutu” Ordo Medicus.
W szczególności trudno by odnaleźć jakikolwiek portal blogerski bez opublikowanego na nim oświadczenia tego „instytutu”, w istocie zaś będącym recypacją wcześniejszych wystąpień prof. Romana Zielińskiego.
Próżno jednak szukać tego „instytutu” w spisie placówek naukowych, rejestrach stowarzyszeń czy fundacji.
Jak czytamy na jego internetowej stronie:
Ordo Medicus jest oddolną inicjatywą społeczną lekarzy i naukowców na rzecz zdrowia, wolności i prawdy.
Nigdzie nie pada słowo „instytut”, co najwyraźniej jest już własną inicjatywą propagandzistki antyszczepionkowej pragnącej w ten sposób dodać wagi cytowanemu wystąpieniu.
Niestety, próżno szukać adresu „ordo medicus” w realu.
Przyjrzyjmy się więc osobom. Oto tzw. zespół:
Prof. dr Kornelia Polok, Centre for Biomathematics, Genomics and Evolution, Olsztyn
Prof. dr hab. Roman Zieliński, Centre for Biomathematics, Genomics and Evolution, Olsztyn
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski, Białystok
Dr n. med. Marek Błażejak, Hamburg
Dr Mariusz Błochowiak, Poznań
Dr n. med. Zbigniew Martyka
Dr. n. med. Piotr Witczak, Warszawa
Lek. Paweł Basiukiewicz, Warszawa
Paweł Klimczewski, Warszawa
Lek. dent. Daniel Mazur
Lek. Jerzy Milewski, Poznań.
Przyznam, że lista mnie ubawiła. Konia z rzędem, albo też wielbłąda z uprzężą temu, kto wskaże mi, kiedy Kornelia Polok otrzymała tytuł profesora. Ba, niech wskaże mi choćby datę uzyskania przez nią habilitacji!
Taki błędny zapis, sugerujący posiadanie tytułu naukowego wbrew faktom w Niemczech jest karany sporą grzywną. Niestety, jak widać w Polsce można przypisywać sobie tytuły naukowe zupełnie dowolnie.
Samozwańcza „profesorzyna” to tylko część hucpy uprawianej od dłuższego czasu przez „profesorstwo” Polok i Zieliński.
Bezczelnością, obliczoną na kompletny brak krytycyzmu pośród ofiar antyszczepionkowej histerii jest podawanie (jako miejsce pracy naukowej???) nieistniejącego w realu Centre for Biomathematics, Genomics and Evolution.
Trudno również uznać, że toto aktywnie istnieje w internecie.
Jeszcze w październiku 2020 roku pojawiła się ta oto informacja:
Wystarczy krótki research w Sieci, by się przekonać, że owe Centrum istnieje jedynie w materiałach dystrybuowanych przez profesorstwo, a w Internecie opowiada jedynie za wydanie w wersji elektronicznej liczącego 94 [str. – HD] podręcznika genetyki. Za szumną i obco brzmiącą nazwą nic więc tak naprawdę nie stoi. Zwłaszcza, że jako strona wydawcy podręcznika (czyli Centrum) podana jest prywatna strona prof. [dr – HD] Polok i prof. Zielińskiego. Wspomniana wyżej inicjatywa e-Gene na swoje stronie zamieszcza zdjęcia z suszenia dziurawca, opisuje zielnik Słowian i… sprzedaje działki nad jeziorem Woświn.
Jest koniec sierpnia 2021 roku i nic, powtarzam, nic pod tym względem nie uległo zmianie.
Zatem Ordo Medicus przynajmniej w zakresie pokazanym wyżej to ordynarne kłamstwo, obliczone na otumanionego pseudowolnościowo-antyszczepionkową propagandą dla niepoznaki przybraną w szaty naukowe.
Te zresztą również są mocno naciągane. O bezprawnym używaniu tytułu profesora przez Kornelię Polok już pisałem. Warto jeszcze zahaczyć o dorobek naukowy obojga, bowiem rozpowszechniane są nieprawdziwe informacje:
Na jego stronie czytamy dalej: „Prof. R. Zieliński opublikował 110 artykułów naukowych w recenzowanych czasopismach międzynarodowych, 45 doniesień konferencyjnych, w tym 30 na konferencjach międzynarodowych, sporządził liczne raporty do Komisji Europejskiej i ekspertyzy dla jednostek prywatnych i państwowych, w tym dla Stoczni Szczecińskiej. Prace Prof. R. Zielińskiego były cytowane 363 razy a indeks H = 10”.
Dane te sprawdziliśmy międzynarodowej bazie tekstów naukowych Scopus – pokazuje 18 dokumentów, 131 cytowań w 108 dokumentach i indeks Hirscha 6. Ostatnia praca „Weryfikacja pochodzenia drzewiastych form kosodrzewiny na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego na podstawie polimorfizmu miejsc insercji transpozonów” pochodzi z 2016 roku. Co więcej, praca ta została napisana wspólnie z prof. Polok. Jest to również i jej ostatnia publikacja zamieszczona w Scopusie (aktywni naukowcy o międzynarodowej sławie publikują co najmniej kilka prac na rok).
Według informacji na stronie: „Kornelia Polok opublikowała 4 książki, 37 prac w czasopismach naukowych, uczestniczyła w 35 konferencjach, w tym w 17 międzynarodowych. Prace były cytowane 493 razy, a indeks H = 9”. Rzut oka w Scopusie – 11 prac, 79 cytowań w 67 dokumentach, indeks 4.
Obydwoje specjalizują się w genetyce roślin, na dodatek zazwyczaj razem pracują.
(op. cit.)
Kto nie wierzy, niech sam sprawdzi. Zaś co do tego, że razem pracowali, to nie dziwne u… małżeństwa.
Za to można, i nawet trzeba wierzyć w umieszczoną na stronie www deklarację. Otóż zamierzają
Podejmować współpracę z podmiotami zagranicznymi sprzeciwiającymi się łamaniu praw człowieka i forsowaniu komunistycznego modelu funkcjonowania społeczeństwa.
Jak wiemy podmioty takie finansowane są… z Kremla.
Co temat nie tylko moim zdaniem całkowicie wyczerpuje.
21.08 2021
screen: youtube
„Zatem Ordo Medicus przynajmniej w zakresie pokazanym wyżej to ordynarne kłamstwo, obliczone na otumanionego pseudowolnościowo-antyszczepionkową propagandą dla niepoznaki przybraną w szaty naukowe.”
Raczej więc „hordo medicus” lub „horda” – współbrzmienie kilku, hałaśliwie brzmiących głosów. Czyli horda – po polsku zgraja https://sjp.pl/hordo