Iran chciał budować kolejne elektrownie atomowe i iść w tym kierunku, aby nie być uzależniony całkowicie od paliw kopalnych (gaz i ropa z którego ma energię elektryczną). Ponad 90% (blisko 100) energii mają z gazu i ropy.

Choć te zasoby są nadal ogromne, to trzeba brać pod uwagę inne rozwiązania w przyszłości (kiedy ma się na to jeszcze środki).

Dobre myślenie, tym bardziej, że średnia wieku w Iranie to 32 lata a w Polsce, która znika na naszych oczach 42 lata i będzie tylko gorzej.

No i wiecie „ochrona klimatu”, „wspólna sprawa”, …

Zatem Iran nie chce i przede wszystkim nie może pozwolić sobie na rezygnacje z „programu atomowego”.

To jak podciąć sobie żyły i spokojnie czekać aż się wykrwawisz, ku radości małego nieciekawego państewka, które ledwo zipie.

Izrael bez USA jest niczym. Jest tam wąska elita i rozbudowane technologie, ale potencjał tego kraju jest mimo wszystko bardzo niewielki i niepewny.

Jak to z nimi – więcej tam marketingu niż prawdy.

Niemcy nadal płacą Izraelczykom za II światową.

Sam Izrael dusi się już w swoich granicach. Jest drogo i wydatki obronne są również przeszkodą w rozwoju tego kraju.
Wojna kosztuje gigantyczne pieniadze! Tylko chwilowo napędza jakieś sektory gospodarki.

Zatem Iran i tak nie zgodzi się „na zaoranie ich”. Aby kupić sobie trochę czasu może będą gadać teraz o „jakiś chęciach”. To dyplomacja, która ma dać czas na produkcje większej ilości bomb.

Izrael nie może wygać tej wojny. Jest to niemożliwe z wielu powodów. Może natomiast stać się wypaloną dziurą, z której będą uciekać ludzie (byle nie do nas).

Trump swoją nieudolność i przez zobowiązania wobec sponsorów swojej prezydentury (jedna z najbogatszych z tego narodu go „opłaciła” i nastawiona „bojowo” na przeciwników swojego plemienia) chce i musi rozpętać tę awanturę i może przystąpić do wojny bardziej aktywnie.

Już za poprzedniej kadencji chciał zaatakować Iran (wówczas USA były jeszcze silniejsze). Jego córka Ivanka przeszła na Judaizm i wydaje się, że ci ludzie wierzą, że są tymi „wybranymi” i podchodzą starotestamentowo do wielu spraw. W Starym Testamencie krew lała się równo i przypominam, że sam Mojżesz kazał wyrżnąć swoich ludzi zaraz po tym jak zlazł z góry z przykazaniami „nie zabijaj”. „Niezły świr”, nie?

Autor: Diario