Dziennikarze wyraźnie wyczuli zainteresowanie medialne przypadkami, które miały miejsce na SOR i Izbach przyjęć – nawiasem mówiąc dla nich te oddziały są tym samym ….

Doniesienie z kwietnia o sprawie, która miała miejsce w ….. styczniu. Nikt nie zadał sobie trudu, by sprawdzić jaki był rzeczywisty stan dziecka, jakie wdrożono leczenie w war. domowych, dlaczego dziecko nie trafiło do nocnej pomocy lub POZ, czym zajmował się w tym czasie lekarz SOR kiedy przyszła matka z gorączkującym dzieckiem bez innych objawów itd. Ma być sensacyjnie, ma być podgrzewanie nastrojów i klikanie niusa. A gdzie jest prawda? analiza dziennikarska i rzetelność? gdzie obiektywizm podanych informacji i ich wyjaśnienie u źródeł?….

Jeszcze trochę i lekarze nie będą chcieli pracować na SOR z uwagi na stały ostracyzm społeczny zawiniony przez SYSTEM, a nie przez nasze błędy lekarskie. Jeśli na SOR był jeden lekarz i miał pod opieką stany zagrożenia życia, to mógł „nawet nie spojrzeć” na gorączkujące dziecko w dobrym stanie ogólnym, bez obciążającego wywiadu i z prawidłowymi wynikami badań dodatkowych. A gdyby lekarz zajął się pojeniem i okładami dla dziecka, a zostawił bez opieki pacjentów w stanie zagrożenia życia – to co?

SOR nie zajmuje się banalnymi – bo wynika z opisu,że była to banalna sprawa – przypadkami, nie do tego został stworzony. Jest samoleczenie, jest POZ, jest nocna opieka, jest oddział pediatrii. Czy o tym obywatele wiedzą gdzie się mają udać w razie potrzeby? nikt ich nie edukuje, nikt się tym nie zajmuje, a kiedy przyjdzie do medialnych niusów – to wszystkie portale piszą namiętnie. Nakręcaniem medialnej nagonki nic nie zmienimy, jedynie wzrośnie niechęć społeczna, negowanie zaleceń lekarskich, sceptycyzm i niedowierzanie i wędrówki między oddziałami w celu sprawdzenia zaleceń-czy aby są właściwe.

Co się jeszcze musi stać, ile osób musi umrzeć z powodu nieprawidłowego systemu opieki zdrowotnej – by decydenci poczuli odpowiedzialność na nich spoczywającą i zajęli się realnymi zmianami. Co jeszcze?

Czytaj więcej.

Fot. portal zzozwadowice.pl