Zdaję sobie sprawę, że większość zawartych poniżej treści nie dotrze do waszej sparaliżowanej poprawnością polityczną świadomości, jednak spróbować warto. Skądinąd wiadomo, że jesteście osobnikami o mentalności post marksistowskiej – zwolennikami multikulti, bezwarunkowej tolerancji i otwartości na wszystkie chore idee prowadzące do upadku tradycyjnych europejskich wartości, więc nie budzi zdziwienia fakt, że promujecie lewactwo i tępicie wszelkie treści o zabarwieniu konserwatywnym, nazywając je faszystowskimi i szerzącymi nienawiść.

Empirycznie stwierdzono, że na portalach społecznościowych nie przeszkadzają wam inicjatywy typu „JP II je**ł małe dzieci”, manifesty ISIS nawołujące do mordowania chrześcijan, wypociny neomarksistów, czy nazi feministek, ale pisanie o częściach rowerowych i nazywanie pewnych spraw po imieniu może być przyczyną blokady, albowiem stanowi zagrożenie dla waszego wyobrażenia demokracji.

Wasze małe lewackie móżdżki nie są w stanie pojąć, że zagrożeniem nie jesteśmy my, ludzie prawicy, piszący wprost o chorobie, która toczy naszą cywilizację. Prawdziwym zagrożeniem dla świata, w którym żyjemy są wasi skorumpowani UEpedofile trzymający władzę i próbujący kształtować obywateli na swoje podobieństwo. Te lewicujące prostytutki pasożytujące na Europie, dla władzy i pieniędzy są w stanie zrobić loda każdemu, kto ich poprze.

Kiedyś byli to komuniści, którzy tworząc zunifikowane na wzór orwellowski społeczeństwa, walczyli z elementarnymi wartościami moralnymi spajającymi narody, pod pozorem walki klasowej, internacjonalizmu i powszechnej równości, doprowadzając do masowych rzezi i tragedii na niewyobrażalną skalę.

Wy jesteście ich bezpośrednimi spadkobiercami. Masowa eutanazja, zabijanie noworodków, rozbijanie rodziny, pseudonaukowe teorie genderowe, pogarda dla cywilizacji białego człowieka, zatarcie norm i granic moralnych, promowanie wynaturzeń, wszechobecna cenzura i terror nowomowy poprawnej politycznie – to wasze „osiągnięcia”. Doprowadziliście do tego, że za obronę rodziny, wiary chrześcijańskiej, za niezgodę na zabijanie i za krytykę zboczeń, można trafić do więzienia. To, co kiedyś było naturalnym porządkiem, teraz jest przez was zwalczane.

Stworzyliście na swój wzór społeczeństwa składające się z sytych niewolników, ludzi których aspiracje sprowadzają się do jedzenia, kopulowania z wszystkim, co się rusza i bezmyślnego chłonięcia papki, która serwują kontrolowane przez was media, a ich życie duchowe sprowadza się do praktykowania jogi i słuchaniu przepowiedni telewizyjnych wróżbitów.

Naturalną konsekwencją waszych działań jest stworzenie pustki, którą bardzo szybko wypełniają przybysze z obcych nam kulturowo cywilizacji, których masowo sprowadziliście do naszego świata. Najeźdźcy realizując z waszą pomocą swoją hijrę, czyli formę dżihadu polegającą na podboju przez zasiedlenie, stopniowo stają się siłą dominującą. Społeczeństwa pozbawione podstawowych zasad i wartości nie są w stanie przeciwstawić się ideologii śmierci, która pod płaszczykiem fanatycznej wiary w Allaha każe mordować wszystkich, którzy nie przyjmą zasad szariatu. Dla islamistów jesteście białymi śmieciami, które należy utylizować, wasze kobiety są dla nich białymi szmatami, które należy gwałcić, poniżać i zarzynać. Wasza policja jest bezradna, wymiar sprawiedliwości ślepy i głuchy, miasta nie należą już do was, kościoły oddaliście na meczety, boicie się nawet celebrować wasze tradycyjne święta, żeby nie rozwścieczyć islamskich przybyszów.

Na naszych oczach odbywa się zbiorowe samobójstwo – prowadzicie społeczeństwa na rzeź jak stado baranów.

Tym nielicznym, którzy widzą zbliżającą się katastrofę i próbują przed nią ostrzegać, zamykacie usta za pomocą cenzury i represji karnych.

Prawda jest jednak taka, że to wy pierwsi pójdziecie na rzeź, bo islamiści atakują tych, którzy są najsłabsi. Część z was przejdzie na islam i pozna na własnej skórze, na czym polega tolerancja, otwartość i wolność w wykonaniu uczniów zbrodniczego proroka-pedofila. Zamiast słuchać kościelnych dzwonów, będziecie na okrągło katowani przez debila, który wydziera swój islamski ryj z wieży meczetu, każąc wam walić waszymi głupimi lewackimi łbami w dywanik, żeby oddać cześć zboczonemu bóstwu.

Inni z was zostaną po prostu wyrżnięci.

My, ludzie prawicy, jakoś sobie poradzimy – przetrwaliśmy nazizm, przetrwaliśmy komunizm, obronimy się przed nazi islamem.

Póki co, bawcie się dobrze, póki jeszcze możecie. Malujcie kredkami po asfalcie, maszerujcie w imię miłości i tolerancji i grajcie „Imagine” na fortepianie wystawionym na placu, gdzie was mordowali. Równie dobrze możecie sobie te swoje kredki (fortepian się nie zmieści) wsadzić w wasze durne lewackie dupy i puszczać tęczowe bąki – efekt będzie taki sam: jesteście skazani na zagładę.

My za wami nie pójdziemy, bo za bardzo cenimy sobie życie i prawdziwą wolność.

Autor: Zbigniew Kozłow