Sławomir Mentzen zachwycony Dunajem. Tak, w szczególności w sytuacji, gdy nie mamy takich zasobów ropy naftowej jak w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Poza tym, drapacze chmur nie są prawidłowym wyznacznikiem silnej gospodarki i synonimem bogactwa społeczeństwa. Dobrze funkcjonujących instytucji itd.

Przypominam, że w Warszawie też jest wiele wieżowców, a centrum wygląda niczym jak Nowy Jork tylko co z tego skoro wyjedziesz 80 km na północ od Warszawy i wjedziesz do miast powiatowych, które tracą funkcje społeczne, a parytet siły nabywczej jest dwukrotnie mniejszy jak w Warszawie.

Tak właśnie wygląda przekaz dla dyletantów.

Liberałowie nigdy się nie zmieniają. Myślą, że neoliberalizm gospodarczy będzie zbawienny dla ludzkości podobnie jak dla komunistów – komunizm.