
Po raz kolejny relacja z występu polskiego Mistrza Rajdowego. Doświadczonego i utytułowanego Rafała Sonika. Kierowcy quada, sportowca z pasją i najwyższymi umiejętnościami a co najważniejsze z talentem do ścigania. Rafał Sonik jest rajdowcem – człowiekiem renesansu. Poza sportem jest wizjonerem, rzutkim przedsiębiorcą i czułym na bolączki świata filantropem oraz aktywistą. Triumfator Rajdu Dakar, czterokrotny zdobywca podium „Dakaru”, 9. krotny zdobywca Pucharu Świata, wielokrotny Mistrz Polski po przerwie spowodowanej obostrzeniami wraca. Rajd „Jedwabnej Drogi” był drugą imprezą rangi międzynarodowej-Pucharu Świata.

Nazywany „Azjatyckim Dakarem” rajd Silk Way Rally miał odbywać się od 1. do 11. lipca na bezdrożach Rosji i Mongolii.
Rafał Sonik foto: RS Team
Był to drugi start w bieżącym roku polskiego mistrza rajdów wyspecjalizowanego w kategorii quadów Rafała Sonika. Uczestnicy mięli przez dziesięć dni walczyć nie tylko z sobą ale z przeciwnościami trudnej trasy oraz z naturą bezlitosną i nie zawsze sprawiedliwą dla uczestników wyścigu. Jednak jak się później okazało impreza przegrała z pandemią Covid.
W 2019. roku Rafał Sonik zdobył prestiżowe trofeum: zwycięskiego tygrysa syberyjskiego.

Rafał Sonik foto: RS Team
Podczas wyścigu Rafał Sonik starając się odrobić straty do prowadzącego Rosjanina Aleksandra Maksimowa na trasie objazdu napotkał przeszkodę ułożoną niczym barykada przez miejscową ludność „kibicująca” rajdowcom. Nasz znakomity kierowca pomimo waleczności był bezsilny wobec straty czasu na tym odcinku. Jednak jak to mistrz poradził sobie i ruszył do mety.
Właśnie w drugim dniu ścigania organizatorzy zdecydowali iż z powodu Covid-19 panującego w Mongolii wyścig zostanie skrócony do etapów na terenie rosyjskiej Syberii.

Rafał Sonik foto: RS Team
Polski „Super Sonik” jest znany z mądrej taktyki, umiejętnym wykorzystywaniu specyfiki nawierzchni, długości trasy, stopnia jej trudności. Krakowski mentor sportów motorowych posiada umiejętność rozkładania sił przy czym posiada niespotykaną wytrzymałość i kondycję. Osobowość jaką jest Rafał Sonik pomimo oddanego serca, walki, ambicji, umiejętności nie dał rady zniwelować strat powstałych w pierwszych dniach rajdu. Najpierw Sonik pechowo zamoczył quad w jeziorze co spowolniło jazdę a potem rozbierane wspomnianej barykady kosztowała go kolejne minuty straty do świetnie i szczęśliwie jadącego Rosjanina. W przeważającej części rosyjska trasa rajdu była sucha, twarda o zróżnicowanej i zdradliwej specyfice. Można domniemywać, że gdyby odbyły się długi etapy po mongolskich bezdrożach zwycięzcą mógł zostać Polak. Po pierwsze dlatego, że długie, wymagające odcinki to specjalność naszego Mistrza. Mongolskie tereny wymagające cech, które „Super Sonik” posiada.

Rafał Sonik foto: RS Team
Na szczęście strata w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest jeszcze do odrobienia.
Na razie liczą się w niej Sonik i Maksimow. Przed Polakiem szansą na objęcie prowadzenia w klasyfikacji będzie już w drugiej połowie sierpnia podczas Rajdu Brazylii.
Klasyfikacja Pucharu Świata 2021:
1. Aleksander Maksimow (RUS) 68 pkt.
2. Rafał Sonik (POL) 64 pkt.
3. Manuel Andujar (ARG) 28 pkt

Rafał Sonik foto: RS Team
źródła:polsatsport.pl,.motorsport.com, interia.pl, sportowefakty.wp.pl
Zostaw komentarz