Marcin Jop: #Pokój_Analiz
#Raport_z_Ukrainy!
Dziś mamy 17 sierpnia 2023 roku, trwa rosyjska agresja na Ukrainę.
„Krusząc mur”
Witam Państwa serdecznie nowym raportem i od razu pozwolę sobie przejść do konkretów.
A) Kupjańsk i Kreminna
Na północnym odcinku frontu po krótkotrwałej eskalacji działań siły rosyjskie ustąpiły z większości zajętych obszarów i obecnie jeśli nadal w kilku punktach prowadzą one aktywne działania, to sa to niewielkie ruchy siłami kompanii lub plutonu. Wbrew propagandowym doniesieniom prokremlowskich aktywistów nie ma na tym odcinku poważniejszego zagrożenia dla stabilności zajmowanych przez siły ukraińskie linii obronnych. W rejonie Kreminnej także jest stosunkowo spokojnie – najwyraźniej sytuacja ta odpowiada obu stronom, gdyż nie notujemy na zapleczu frontu większej aktywności. Po drugiej stronie Dońca oddziały ukraińskie utrzymują tak Biłohorywkę, jak i Spirne mimo ponawianych co pewien czas rosyjskich ataków.
B) Bachmut i Sołedar
Także tutaj sytuacja ustabilizowała się i żadna ze stron nie jest w stanie narzucić swoich warunków gry. Charakterystyczny jest pat pomiędzy siłami obu stron w rejonie Kliszcziwka-Andrijewka-Kurdiumiwka. Mimo bardzo dużej intensywności walk żadna ze stron nie jest w stanie trwale obsadzić pasa ziemi niczyjej z dwiema pierwszymi miejscowościami. Rosjanie chełpili się odzyskaniem kontroli nad Kliszcziwką, ale nie ma na to żadnych potwierdzeń. Jedynym trwałym osiągnięciem strony rosyjskiej, która faktycznie w ciągu minionych dwóch tygodni starała się odzyskać część utraconego terytorium, jest wyparcie ukraińskich pododdziałów z bezpośrednich podejść do Berchiwki. warto wspomnieć, że przez cały okres aktywności podczas letniej kampanii Ukraińcy operowali w zasadzie tymi samymi jednostkami w I rzucie utrzymując duża liczbę jednostek (kompletnych brygad, lub ich części) w rezerwie. I te jednostki nadal znajdują się na zapleczu frontu w Donbasie. Trudno jednoznacznie wskazać jakie dowództwo ukraińskie może mieć wobec tego zgrupowania zamiary, ale od czasu zakończenia fazy obronnej bitwy o Bachmut z pewnością gros tych sił otrzymało uzupełnienia w sile żywej i z pewnością przeprowadziło niezbędne remonty i naprawy sprzętu.
C) Zaporoże
Nacierające wzdłuż drogi T0518 ukraińskie grupy szturmowe z różnych jednostek opanowały definitywnie Urożajne i obecnie podeszły pod Zawitne. Ponownie atakowane było także Prijutne, ale tutaj walki jak dotąd przebiegają niestety bez sukcesów. Priorytetowym kierunkiem działań zaczepnych pozostaje dla dowództwa ukraińskiego obszar położony na południe od Orichiwa.
Na tym odcinku frontu jednostki ukraińskie nadal nie są w stanie oczyścić z wroga całego obszaru Robotyne – rosyjscy piechurzy utrzymują się wciąż w południowej części zabudowań. Istotne jest jednak to, że atakującym udało się poszerzyć podstawy włamania w rosyjskie pozycje, oraz rozpocząc próbę obejścia Robotynego od zachodu. Ponadto przeprowadzono skomplikowaną operację zluzowania niosących dotychczas na swych barkach główny ciężar bitwy przez świeże jednostki. Na froncie pojawiły się tutaj zatem cztery nowe brygady – 116 i 118 Brygady Zmechanizowane, oraz 46 i 82 Brygady Desantowe. Ponadto w rezerwie pozostaje przesunięta w pobliże linii walk kolejna jednostka – 117 Brygada Zmechanizowana. Warto się zatrzymać w tym miejscu na nieco dłuższą chwilę i opowiedzieć kilka słów o debiutujących w walkach jednostek:
– wszystkie poza 46 Brygadą Desantową są nowymi formacjami, ale miały znacznie więcej czasu na szkolenie i zgrywanie.
– 46 Brygada Desantowa posiada już spore doświadczenia bojowe i choć nie ma na koncie spektakularnych zwycięstw, z pewnością jest jednostką na której można polegać w boju.
– 82 Brygada Desantowa posiada na wyposażeniu między innymi brytyjskiej produkcji czołgi podstawowe „Challenger” i niemieckiego pochodzenia bojowe wozy piechoty „Marder”. To znakomite – mimo wieku – uzbrojenie w stosunku do sprzętu posiadanego przez Rosjan.
Reasumując, liczę na spory impet nowych związków i w tym upatruję ukraińskiej szansy na przełamanie głównego pasa rosyjskiej obrony, do którego na wielu odcinkach frontu atakujący w ostatnich dniach podeszli. Jednocześnie nie wyobrażam sobie tego jako spektakularnej pancernej szarży, ale raczej jako metodycznemu i powolnemu w swej naturze kruszeniu potencjału broniących tych umocnień rosyjskich jednostek. nadzorująca ten odcinek obrony rosyjska 42 Gwardyjska Dywizja Strzelców Zmotoryzowanych już teraz ma w pierwszym rzucie aż dwa utworzone podczas mobilizacji pułki terytorialne w pierwszym rzucie, a część pozostałych jednostek armii regularnej jest już mocno wyczerpana. Należy tutaj odnotować fakt poważnego traktowania zagrożenia przez dowództwo rosyjskie, które kilka dni temu skierowało w rejon walk kolejną falę posiłków ( w tym 810 Brygadę Piechoty Morskiej), ale przede wszystkim dowództwo 7 Gwardyjskiej Dywizji Powietrznodesantowej. Ponieważ walki toczą sie nadal na stosunkowo krótki odcinku należy przyjąć założenie, że dodatkowy sztab właściwie operacyjnego poziomu z licznymi pododdziałami łączności przybył tam, by zrównoważyć straty w wyposażeniu i usprawnić dowodzenie właśnie w ten sposób.
Jeśli już jesteśmy przy stratach – rosną one stale po obu stronach, ale trudno mówić tutaj o paraliżującym poziomie, więc nie można ich demonizować, tak jak nie wolno lekceważyć. Jesli zaangażowanie w walkę świeżych sił pozwala odbudowac stronie ukraińskiej potencjał ofensywny Rosjanie mają duży kłopot. Daleki jestem od sformułowania ich trudności jako „rzeź artylerii”, ale uważam, że straty w tej kategorii jednostek osiągają już niebezpieczny poziom. Spory kłopot w organizowaniu kolejnych ataków będa mieli także Ukraińcy, gdyż z powodu pyłu każdy ruch pojazdów kołowych i gąsienicowych po drogach gorszych kategorii uniemożliwia jakąkolwiek próbę skrytego przegrupowania i podejścia do pozycji wyjściowych. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach nie powtórzy sie już scenariusz wielokrotnego nacierania tą samą drogą tych samych punktów oporu za pomocą tych samych sił.
Konkludując – nie mam najmniejszego pojęcia, czy siły ukraińskie będą w stanie przebić się przez rosyjskie fortyfikacje, sądzę jednak, że z całą pewnością taka próba przez ukraińskie dowództwo zostanie podjęta. W wykonanym w rosyjskich liniach wyłomie jest obecnie osiem brygad (w tym trzy Gwardii Narodowej), a to bardzo duże siły, w dodatku nie zużyte w walkach. Pozostaje zatem trzymać kciuki za powodzenie w kolejnych atakach.
W załączeniu szkic sytuacyjny rejonu Robotynego na dzień dzisiejszy, wraz z kierunkami ataków sił ukraińskich.

Drogi Czytelniku – jeśli moja praca przypadła ci do gustu, wesprzyj mnie poprzez buycoffee.to/marcin_jop Zachęcam tez do dyskusji i wyrażania własnych opinii i formułowania równie własnych ocen w komentarzach.
Zostaw komentarz