Marcin Jop: #Pokój_Analiz.
#Raport_z_Ukrainy!

Dziś mamy 29 czerwca 2022 roku, trwa rosyjska agresja na Ukrainę.

Sporo istotnych informacji, choć z pewnościa mniej spektakularnych wydarzeń niz w ubiegłym tygodniu. Nie oznacza to jednak żadnego „przesilenia”, a ni zasadniczego zwrotu w wojnie.

– Nasila się kampania ataków na zaplecze prowadzona przez obie strony. Dzięki przybyciu na Ukrainę zestawów HIMARS siły zbrojne tego kraju podjęły ostrzał celów położonych w odległości ponad 50 kilometrów od strefy frontowej. Celami są stanowiska dowodzenia, składy amunicji i szeroko pojęta logistyka. Rosjanie kontynuują ataki pociskami odpalanymi ze stanowisk naziemnych i z pokładów bombowców latających gdzieś na terytorium Federacji Rosyjskiej. Dobór celów jest dośc przypadkowy i rakiety spadają zarówno w rejonach ukraińskich baz wojskowych, jak i na obiekty cywilne.

– W północnej części Obwodu Charkowskiego Rosjanie atakowali Rubiżne i zabezpieczyli odzyskane rejony Ternowej i Wesełe. Artyleria rosyjskaponownie podjęła ostrzał połnocnych dzielnic i przedmieść Charkowa. Skala operacji naziemnych jest bardzo mała – Rosjanie operują związkami o sile niepełnych kompanii, a oddziały ukraińskie złożone w większości z Obrony Terytorialnej nie mają dużej siły bojowej i słabo prezentują się w działaniach ofensywnych. Mimo zaangażowania przez Rosjan „nowych sił”, będących w istocie odtworzonymi, ale tylko częściowo skompletowanymi batalionowymi grupami taktycznymi ze składu 35 i 36 Armii nie dostrzegam tutaj poważniejszego zagrożenia dla sił obrońców.

– Odnotowano wzrost aktywności sił rosyjskich w rejonie Bohorodyczne-Dołyna, ale nie przekłada się to na powazne zmiany w przebiegu linii frontu. Rosjanie jeszcze nie przeszli do ofensywy, trwa rozpoznawanie bojem słabych punktów ukraińskiej obrony, przy rosnącym natężeniu ostrzału artyleryjskiego. To jak widac wyraźnie kopia przynoszącego Rosjanom sukcesy modelu prowadzenia działań ofensywnych uskutecznianego w „worku donbaskim”. Pozostaje jedynie pytanie, czy armia rosyjska jest właściwie obecnie zdolna do rozszerzania pasa swych aktywnych działań.

– Trwające przez ostatnie trzy doby walki w rejonie Lisicziańska i Bachmutu nie przyniosły poważnych zmian. Rosjanie kontunuują operację odcinania Lisicziańska od źródeł zaopatrzenia, a oddziały ukraińskiej 79 Brygady Desantowej wspieranej przez operatorów Sił Specjalnych wyparły oddziały „separatystów” z południowych obrzeży miasta – chodzi o niewielkie „przyczółki” uzyskane przez siły rosyjskie na terenie miasta po upadku Biłej Hory. Obecnie głównym celem sił rosyjskich pozostają w tym rejonie Małoriazańcewe i Wierchnokamjanka. W ciągu ostatnich trzech dni dowództwo ukraińskie wycofało z rejonu walk gros sił w stronę Bachmutu. Odeszły tam 24 i 57 Brygady Zmechanizowane i częśc sił 3 Brygady Pancernej, natomiast działania 28 Brygady Zme3chanizowanej nadal wspierane są przez 17 Brygadę Pancerną. Tom Cooper pisze wprost o wyczerpaniu zdolności bojowej wycofywanych oddziałów. W przypadku 3 Brygady Pancernej, o aktywności której niewiele wiadomo chodzi raczej o powrót do roli operacyjnego odwodu. Znowu pojawiły się doniesienia o głośnym okazywaniu niezadowolenia przez pewne grupy ukraińskich żołnierzy i jak się wydaje natura tych zaburzeń jest dokładnie taka sama jak uprzednio – podczas walk o Łymań. Niewiele wiadomo o szczegółach, ale problemami są przede wszystkim słabe wyposażenie w środki walki rezerwistów powołanych po wybuchu wojny, którzy w niewielkim stopniu przygotowani zostali do takich działąń jakich jesteśmy świadkami. Zwracano mi także parokrotnie uwagę na duży problem ze skutecznością dowodzenia na szczeblu taktycznym. Z uwagi na przyjęty charakter „wodzowskiego”, dowodzenia przez oficerów niższych wszelkie uzupełnienia na tym szczeblu mają duży problem z uzyskaniem autorytetu poprzedników i utrzymaniem nalezytego poziomu dyscypliny. O ile problem z zastępstwem dowódców jest dość powszechny, o tyle zaburzenia związane z niechęcią żołnierzy do brania udziału w dalszych walkach przy niedostatku wyposażenia i uzbrojenia mają jak na razie charakter wyspowy i nie stanowią poważnego zagrożenia dla zdolności bojowej całości sił zbrojnych. Co oczywiście automatycznie nie oznacza, że należy tego rodzaju zdarzenia bagatelizować.

– Na południowych obrzeżach frontu działania nadal osnute są mgłą tajemnicy. Siły ukraińskiej 54 Brygady Zmechanizowanej po przesunięciu frontu około 10 kilometrów na południe w rejonie Wuhłedaru obecnie nie kontynuują działań zaczepnych. Także w na Zaporożu nie doszło do powazniejszych starć. W tej sytuacji stwierdzić należy, że zamiarem dowództwa ukraińskiego było poprawienie zajmowanych stanowisk obronnych, lub próba przetestowania rosyjskiego systemu obrony.

– W północnej części frontu chersońskiego siły ukraińskiej 60 Brygady Zmechanizowanej zdołały odepchnąć o kilka kilometrów siły rosyjskie i podeszły do Złotej Bałki. To niestety jedyne potwierdzone doniesienia o ukraińskich sukcesach na tym obszarze.

Konkluzje:
Tempo działań zmalało, ale zagrożenie Lisicziańska pozostaje bardzo duże. Kolejne dwa, lub trzy dni mogą być w tym rejonie bardzo gorące. Nie przeceniał bym szeroko reklamowanej aktywności ukraińskich sił specjalnych na obszarach okupowanych, zwłaszcza w rejonie Melitopola i Chersonia. Bez poważnej akcji ofensywnej sił regularnych wystąpienia inspirowanej w ten sposób ludności cywilnej mogą przynieść opłakane skutki, bo jak doskonale wiemy, Rosjanie raczej nie słyną z humanitarnego podejścia do ludności cywilnej, a szersze wystąpienia „partyzantów” dają im paliwo do dalszych okrutnych represji z rozstyrzeliwaniem schwytanych „partyzantów” włącznie. Znajomość historii podpowiada mi, że z reguły w takich sytuacjach na trzystu „schwytanych partyzantów” przypada siedem sztuk broni palnej, więc mam nadzieję, że ukraińskie kierownictwo sił specjalnych zdoła utrzymac kontrolę nad „spontanicznym ruchem oporu” aż do nadejścia głownych sił armii. W przeciwnym razie może się zrobić bardzo brzydko.

Drogi Czytelniku – jeśli ten artykuł przypadł ci do gustu, udostępnij go i postaw Autorowi kawę, link: buycoffee.to/marcin_jop