1. Odcinek charkowski: brak informacji o działaniach zaczepnych obu stron. SZFR ostrzelały 16 miejscowości, w tym Charków.
2. Odcinek izjumski: rosyjskie BTG przeprowadziły natarcia w kierunku Mazaniwki, Dołyny, a także na rejon Pasiki. Ostatnia z wymienionych wiosek jest albo znowu zajęta przez orków, albo jest kontestowana, z powodu licznych manewrów stosowanych przez SZU (celem uniknięcia na ile się da ognia wrogiej artylerii). Ukraińcy utrzymali jednak Dołynę i Mazaniwkę. Oddział rozpoznawczy SZFR prowadził też działania w kierunku Brażkiwki, ale po napotkaniu oporu wycofał się w kierunku Izjumu. Artyleria rosyjska ostrzelała 12 miejscowości.
3. Odcinek łymański: artyleria rosyjska ostrzelała wieś Zakitne, położoną przy brzegu Dońca.
4. Odcinek siwersko-bachmucki: rosyjskie BTG przeprowadziły ataki na Werchniokamianske, Berestowe, Nahirne, Jakowliwkę, Sołedar, Bachmuckie, skrzyżowanie dróg M-03 i H-32 pod Bachmutem, Werszynę i Semyhirja. Większość ataków zakończyła się porażkami, jedynie kosztem strat orkom udało się zająć wschodnią część Werszyny i okopać tam. Pod Sołedarem walki mogą nadal trwać. Niektóre orcze mamuśki już nie mogą się doczekać nowej Łady ;). SZU musiały opuścić wieś Trawnewe. SZFR ostrzelały co najmniej 6 miejscowości (podejrzewam, że było ich więcej). Wiadomo, że ukraińska artyleria ostrzelała pozycje orków pod Wołodymyriwką, nie wiem czy chodziło o skład amunicji, miejsce koncentracji czy pozycje artylerii.
5. Odcinek awdijiwsko-doniecki: rosyjskie BTG szturmowały dzisiaj Awdijiwkę i Piski, wioskę położoną pod samym Donieckiem (obok ruin słynnego lotniska). Podczas ataku na Piski okazało się, że część orków (oddziały specjalne) była ubrana w mundury SZU. Wroga Ukraińcy mogą jednak rozpoznać, gdyż nosi on dwie białe opaski lub taśmy nakładane/nawijane na ramię i udo. Na odcinku od Wełykiej Nowosiłki do Wuhłedaru trwa wymiana ognia, obie strony podejmują działania zaczepne. SZFR ostrzelały 11 miejscowości. Artyleria ukraińska zniszczyła z kolei składy amunicji rosyjskiej na dwóch dworcach kolejowych w Doniecku („Donieck” i „Donieck-Północny”).
6. Odcinek zaporoski: brak konkretnych informacji o działaniach zaczepnych obu stron, ale wiadomo, że SZU napierają na pozycje rosyjskie i stosując taktykę salami powoli wyzwalają teren. Artyleria SZFR ostrzelała 6 miejscowości.
7. Odcinek chersoński: Ukraińcy wyzwolili wieś Nowopetriwka położoną pomiędzy Archanhelskim a Wysokopillam. Oznacza to, że stworzenie kotła orkom pod drugą z wymienionych miejscowości staje się coraz bardziej możliwie. SZU naciskały też na pozycje orków na południe od Wysokopilla oraz na wschodnią i północną część Archanhelskiego. Ukraińcy odparli też rosyjski atak na pozycje pd Biłohirką w rejonie Dawidowego Brodu. Z powodu uszkodzenia Mostu Antoniwskiego orkowie muszą dostarczać sprzęt i zaopatrzenie promami (pod Chersoniem) oraz stawiając mosty pontonowe (np. pod Dariwką). Cele są aż nazbyt widoczne dla SZU. O ile mosty pontonowe będzie można w miarę łatwo zniszczyć, to trochę ciężej będzie z promami. Nie ma co przesadzać, jeżeli chodzi o „przepustowość” takiej formy dostarczania zaopatrzenia, ale mimo wszystko coś będzie dochodzić do zgrupowania pod Chersoniem. W momencie, gdy orkowie nie będą mieli czego lub kogo przerzucać, będą pewnie chować promy pod mostem, aby nie zostały zniszczone przez HIMARS-y. Ewentualnie SZU mogą spróbować wykorzystać Siły Operacji Specjalnych, albo drony TB2 (w tym wypadku pod warunkiem zlikwidowania większej części rosyjskiego opl w okolicy). Podobnie orkowie będą starali się chować most pontonowy po wykorzystaniu go pod Dariwką. SZFR zbombardowały 12 miejscowości, w tym Mikołajów. SZU znowu ostrzelali orków pod Czornobajiwką.
SZU wzywają mieszkańców Chersonia do szukania schronienia (w domyśle – do wyjechania z miasta), co oznacza, że albo szykowana jest większa akcja w postaci wyzwalania bojem, albo to operacja psychologiczna mająca złamać morale orków lub skłonić ich dowództwo do wydania rozkazu odwrotu. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że urządzono im w rejonie Chersonia „strefę antydostępową”, ale bynajmniej nie taką jakiej oczekiwaliby Synowie Wielbicieli Ład. W samym Chersoniu doszło do egzekucji doszło do egzekucji policjantów-kolaborantów, którzy byli na patrolu.
8. Odcinek czarnomorski: brak informacji o działaniach obu stron.
9. Nareszcie władze UA uznały wybór Ołeksandra Kłymenki na szefa Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej, którego wcześniej dokonała niezależna komisja. Dlaczego to takie ważne? Bo wcześniej szef Biura Prezydenta Andrij Jermak i jego totumfacki Oleg Tatarow (kiedyś zwalczał Majdan, potem lansował tezy rosyjskiej propagandy w UA) starali się blokować objęcie urzędu przez Kłymenkę. Na szczęście za sprawa nacisków z USA (w tym pani kongresmen Wiktorii Spartz, choć fakt faktem niestety jej intencje też nie są do końca czyste, podobnie jak i nie wszystkie tezy, które głosi są prawdziwe) w końcu Jermak i Tatarow poszlipo rozum do głowy. Albo upadek Rusłana Demczenki, kolejnej prorosyjskiej kreatury, skłonił obu do myślenia.
10. Senat USA przyjął uchwałę o uznaniu Federacji Rosyjskiej za państwo wspierające terroryzm.
11. Rosyjski terror rakietowy trwa – dzisiaj SZFR uderzyły w Kropywnycki. Ponadto ostrzelano dwa obiekty wojskowe, w tym jeden poligon. Są doniesienia o stratach wśród wojskowych.
Autor: Marek Bogdan Kozubel
Historian, Military Expert, Ukrainian and Russian Studies unitorun.academia.edu/MarekKozubel
Zostaw komentarz