Wielkimi krokami zbliżają się wybory prezydenckie. 10 maja 2015 roku Polacy zdecydują, kto będzie pełnił najwyższy urząd w państwie.  Ja pójdę na pewno i oddam swój głos, ale jeszcze gorzej, że urzędnicy też pójdą. Nie wiem co się w Polsce musi stać żeby ludzie w końcu zrozumieli, że to najwyższy czas na zmiany potem już będzie za późno zostaną tu sami emeryci i renciści, a nasz kraj zostanie podbity przez zagraniczne koncerny i dyskonty nawet jeden mały osiedlowy sklepik nie zostanie.

Zastanawialiście się jak to możliwe, że stocznie w Polsce są nieopłacalne, tak samo kopalnie a do tego te wszystkie afery, wiek emerytalny, skandalicznie niska kwota wolna od podatków, miliony Polaków uciekające z kraju, chory system podatkowy, wysokie ceny benzyny i żywności, bezkarni politycy i urzędnicy, fałszowanie wyborów, opieka medyczna, administracja rządowa większą niż w USA… Media i politycy cały czas okłamują Polaków i plują im w twarz, zmuszają do emigracji.

I co? I nic, bo naród stał się bezwolny, a to mnie strasznie denerwuje. Polsko obudź się w końcu! Polacy wstańcie z kolan i podnieście dumnie głowy. Zacznijmy od zmiany władz i rozbijmy system, który niszczy Polskę od ponad 25 lat. Czas na zmiany. Idź na wybory zaoraj system! Uwierz, że Twój głos jest ważny.