Proszę Państwa, jestem obiektem rankingu i śmieszyło to mnie do dziś. Bo nie jestem jakiś celebrytek. Niestety, ostatnie wydarzenia zmuszają mnie do tego postu.

Mniej więcej rok temu zrobiłem wywiad z pewną młodą kobietą. Prosił mnie ktoś o to. Poza tym jest to rzeczywiście poważnie, bardzo poważnie chora kobieta i chciałem także pomóc wywiadem w zbiórce pieniędzy na leczenie. Widziałem ją raz w życiu i to w studio przez niecalą godzinę. Od tej pory jestem zarzucany wiadomościami i uporczywymi sugestiami spotkania. Na początku wymawiałem się brakiem czasu, potem nie testowałem, lecz w końcu osobą ta stała się coraz bardziej natarczywa i musiałem odmówić zdecydowanie. Dziś otrzymałem wiadomość sugerującą relacje seksualne między nami, co uświadomił mi, iż osobą ta może być wykorzystana w realizacji kolejnego ataku na mnie. Jej żądania spotkania że mną nasiliły się ostatnio. Wyobraźcie sobie artykuł pełen domysłów i zdjęć robionych z przyczepki, które nie pokazują mojej real no, a tylko wyreżyserowany gesty i pozy tej osoby.

Mam drugą żonę od 22 lat i dziecko, a mimo późnego stylu jestem monogamistą. Moja żona wie o całej historii. Nie mogę pozwolić, by w walce ze mną użyto mojej rodziny.

Nie zgłaszam sprawy na policję, ponieważ ta osoba jest rzeczywiście bardzo poważnie chora i żal mi Jej, bez względu na to jakie ma motywacje. Zablokowałem ją, numery telefonów też, lecz to tylko iluzja. Nota bene ciekaw jestem kto ją sponsoruje?

Nie opisałem tu wszystkiego, bo nie chcę dokładać osobie chorej, a w dodatku dużo ode mnie młodszej.