Ostatnio opublikowałem kilka tekstów o tym co robi rząd Ukrainy w sprawie rzezi wołyńskiej. Tekstów ostrych i krytycznych wobec działań rządu polskiego i ukraińskiego.
Chciałbym jednak żeby nie zostały one odebrane jako atak na Ukrainę i Ukraińców.

Osobiście uważam że problem leży gdzieś indziej. Warto pamiętać o tym że to NIE WSZYSCY UKRAIŃCY są odpowiedzialni za to co się działo na Wołyniu, odpowiedzialni za to są nacjonaliści ukraińscy z zachodniej Ukrainy.

Natomiast s..syństwo tych ludzi polega na tym, że oni tłumaczą się tym że to „Ukraińcy walczyli o wolność”, a to był niejako skutek uboczny tej walki. To NIEPRAWDA.

To zbrodniarze, ich dzieci, ich polityczni spadkobiercy, próbują PRZYPISAĆ WINĘ ZA TE ZBRODNIE WSZYSTKIM UKRAIŃCOM. Ci ludzie chcą i częściowo im się to udaje, przekonać nas, że odpowiedzialność za te zbrodnie spada na WSZYSTKICH UKRAIŃCÓW, a tak nie jest.

To wyjątkowo podłe zachowanie, tak naprawdę rządu Ukrainy, opanowanego przez „patriotów” zachowanie, które próbuje kłamliwie i niesprawiedliwie, zrzucić tę odpowiedzialność na tych którzy nie mieli z tymi zbrodniami nic wspólnego, uznając że obrona „patriotów” którzy walczyli o wolność na Wołyniu i nie tylko, a tak naprawdę obrona ZBRODNIARZY, to obowiązek i odpowiedzialność wszystkich Ukraińców.

To zachowanie, powoduje że wiele osób, które nie widzi i nie rozumie tej sytuacji, a widzi zachowanie władz Ukrainy, obwinia o zbrodnię Wołyńską, tych którzy tej winy nie ponoszą.

Zarówno Polacy jak i Ukraińcy powinni zrozumieć, że Polska nie powinna obarczać tym co się dzieje wszystkich Ukraińców, bo jaka jest wina kogoś z Donbasu czy Kijowa, kto nie miał nawet pojęcia o tym co się działo na Wołyniu, o to co się tam działo?

ŻADNA.

Ale działania „patriotów”, którzy są w rządzie Ukrainy, chcą winę za tę zbrodnię przypisać wszystkim Ukraińcom.

Wiadomo że Polska tej sprawy nie odpuści, nie odpuści z różnych powodów, z powodu kłamstw, które się wokół tej zbrodni nawarstwiły, pamięci ofiar i ekshumacji które są blokowane.

Z drugiej strony walka „patriotów” z zachodniej Ukrainy o to żeby nie dopuścić do wyjaśnienia i wyprostowania tej sprawy, jest walką o życie. Bo do tej pory oni uznali siebie za tych jedynych którzy walczyli o „samostinną Ukrainę” więc oni mają największe prawa do reprezentowania interesów Ukrainy.

Tymczasem to właśnie ci ludzie wg mnie stoją na przeszkodzie w normalizacji stosunków polsko-ukraińskich. To oni obawiajac się tego że zamiast być uznawanych za bohaterów będą uznani za zbrodniarzy, czyli stracą szacunek i władzę. Dla tych ludzi los Ukrainy i stosunków polsko-ukraińskich nie ma znaczenia, znaczenie ma to że mogą robić karierę i lansować się jako jedyni prawdziwi patrioci.

Dlatego moim zdaniem sprawa Wołynia będzie się ciągnęła jeszcze bardzo długo bo ci ludzie bedą za wszelką cenę dążyli do tego żeby prawda o tym co się tam działo nigdy nie była ujawniona, chyba że większość Ukraińców zrozumie że to ci ludzie zrobili nie tylko Polakom, ale i Ukraińcom OLBRZYMIĄ KRZYWDĘ, doprowadzając do rozciągnięcia odpowiedzialności za zbrodnie na wołyniu na wszystkich Ukraińców.