W niedawno opublikowanym na łamach naszego portalu artykule Proces zakończony. Co postanowi Sąd w sprawie toksycznego skażenia środowiska w Dobrej Szczecińskiej?! informowaliśmy o bezprecedensowym postępowaniu karnym, toczącym się przed Sądem Rejonowym w Szczecinie z siedzibą w Policach, pytając:

Czy sprawcy i mocodawcy zostaną ukarani? Czy lokalna sitwa dostanie mocny sygnał, że nie jest wyjęta spod prawa? Co postanowi Sąd w sprawie skażenia środowiska setkami tysięcy ton toksycznych odcieków spod wysypisk śmieci w Kluczu i Sierakowie koło Szczecina, zlewanych nielegalnie na tereny rolnicze i łąki w Dobrej Szczecińskiej?! 

Ponad rok trwający proces dobiegł końca, poprzedzony czterema latami kolejnych umorzeń sprawy przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej Szczecin-Zachód w Szczecinie i kolejnych orzeczeń Sądu uchylających postanowienia Prokuratora, co przekładało się na upływ czasu a zatem na przedawnienie zarzutu co do kolejnych lat, w których trwał proceder niszczenia przez oskarżonych środowiska zrzutem setek milionów litrów nie oczyszczonych toksycznych odcieków spod składowisk śmieci w Sierakowie i Kluczu na terenie Gminy Dobra.

 Na posiedzeniu w dniu 18 kwietnia br. Sąd podał termin ogłoszenia wyroku na dzień 27 kwietnia br., a zatem do tego dnia niewiadomą pozostawała jedynie treść werdyktu Sądu. Jednak takiego przebiegu wydarzeń jakie miało miejsce w dniu dzisiejszym trudno się było spodziewać. Zapowiedziane przez Przewodniczącego VII Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Szczecinie z siedzibą w Policach orzekajacego w procesie o zrzut toksycznych odcieków spod składowisk śmieci na grunty rolne na terenie Gminy Dobra koło Szczecina, ogłoszenie w dniu dzisiejszym wyroku nie doszło do skutku.

Zwrot akcji w tej sprawie jest absolutnie niespodziewany!

Sąd mimo zamknięcia procesu i wysłuchaniu wypowiedzi oskarżycielki subsydiarnej i obrońcy zamiast ogłosić wyrok postanowił o powrocie do procesu celem uzupełnienia  materiału procesowego o dodatkowe słuchanie oskarżonego w nim operatora gminnej oczyszczalni ścieków w Redlicy. Termin rozprawy celem dodatkowego przesłuchania oskarżonego wyznaczony został na połowę czerwca br., zatem dopiero wówczas dowiemy się o tym,  jakie kwestie nie wyjaśnione w procesie zaważyły na  podjęciu przez Sąd decyzji tej  rangi  jaką jest ponowne otwarcie przewodu sądowego.

Czy zawiedziona dzisiejszą decyzją Sądu jest oskarżona w tym procesie jako współsprawca Wójt Gminy Dobra, ponownie kandydująca na kolejną czwarta kadencję na tym stanowisku? A może nie martwi jej takie odwlekanie oczywistego werdyktu Sądu, biorąc pod uwagę kalendarz wyborczy i zbliżający się czas sezonu urlopowego? Orzeczenia Sądu I instancji nie są prawomocne i można składać apelację do Sądu II instancji a to trwa…  Zaś termin wyborów już niebawem na przełomie m-ca października i listopada br.