Jeżeli teraz nie zrobimy nic, za parę lat Polska przestanie istnieć nawet teoretycznie – mówił Paweł Kukiz na Wybrzeżu. W zeszłym tygodniu Paweł Kukiz wraz z towarzyszącym mu zespołem Krywań odwiedził kolejne nadmorskie miejscowości: Darłowo, Mielno, Kołobrzeg. Namawiał do udziału w referendum wrześniowym, często podkreślając rangę wydarzenia.
Ukazywane do tej pory w postaci różnorakich sondaży gasnące poparcie dla ruchu, straciło swoja autentyczność po tym, co dało się zaobserwować podczas spotkań – w każdej z tych trzech miejscowości Pawłowi Kukizowi towarzyszyły tłumy świadomych odbiorców, ludzi myślących podobnie, oczekujących zmian.




„Przepraszam, że psuję wam urlop, ale jestem tutaj by mówić o rzeczach ważnych!” – mówił ze sceny Paweł Kukiz
„Słyszałem że jeżdżę po wybrzeżu i jestem na wakacjach! Zarówno ja, jak i ci wszyscy młodzi ludzie, którzy ze mną przyjechali, sami z własnych środków finansujemy te spotkania” – takimi słowami dementował ostatnie doniesienia mediów, jakoby w celach zarobkowych udał się na wybrzeże.
Wady obecnej ordynacji wyborczej, patologie systemu, emigracja, to tylko niektóre tematy jakie poruszał Paweł wraz z towarzyszącym mu na scenie Alanem Klimalą.
„ Nie ma bardziej idiotycznej ordynacji wyborczej niż proporcjonalna”– Paweł Kukiz głośno o tym co niejednokrotnie przez lata było tłamszone w sercach wielu Polaków.
„Poszedłem na wojnę z systemem”– mówił
„ Dla naszych dzieci i wnuków. Jeżeli teraz nie zrobimy nic, za parę lat Polska przestanie istnieć nawet teoretycznie”.
Powszechne media albo skutecznie milczą w temacie działań Pawła Kukiza i jego zwolenników, albo celowo przypisują mu nieprofesjonalizm, destrukcjonizm, ksenofobizm starając się tym samym umniejszyć rangę Referendum 6 września. Gołym okiem widać że elektorat ruchu KUKIZ’15 wciąż rośnie w siłę i gotowy jest do działania na rzecz odbudowy naszego kraju. Jest mocny, nie siłą pieniądza a wytrwałością wolontariuszy, którzy porwani słowami Pawła nieprzerwanie działają na wspólny sukces, milionami Polaków, którzy wciąż wierzą, że wspólnymi siłami i tylko w jedności poprzez pójście do urn referendalnych mogą zbudować nowy stabilny fundament na którym powstanie mocna i silna Polska, dla nas – OBYWATELI.
Zostaw komentarz