„Apelujemy do radnych i pana burmistrza o zmianę granic aglomeracji i podjęcie budowy kanalizacji sanitarnej dla dobra mieszkańców i z pożytkiem dla środowiska, w którym wszyscy żyjemy” – piszą w petycji do Burmistrza Augustyna Ormantego mieszkańcy Brodów w Gminie Kalwaria Zebrzdowska w woj. Małopolskim chcą normalności.

Kalwaria Zebrzydowska, 20.04.2021

 

Szanowny Pan
       Augustyn Ormanty
                                         Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej

Zwracamy się z prośbą o pilne podjęcie prac związanych z zaprojektowaniem i wykonaniem kanalizacji sanitarnej w miejscowości Brody. Obecnie, zaproponowano nam, mieszkańcom Domu Nauczyciela w Brodach, wykonanie we własnym zakresie przydomowej oczyszczalni ścieków. Niestety mieszkańców nie stać na pokrycie kosztów budowy i utrzymania takiego obiektu, który według wstępnych szacunków miałby kosztować nawet do 350 tysięcy złotych. Przy czym w przypadku współfinansowania budowy oczyszczalni razem ze szkołą podstawową w Brodach Wspólnota musi zapłacić 100 tysięcy złotych, a z tego 10 tysięcy na początek i jest to wkład nie podlegający negocjacji (może okazać się jednak, że wydać pieniędzy trzeba będzie więcej).

Ponadto zwracamy uwagę pana burmistrza na fakt, że budowa sieci kanalizacyjnych jest zadaniem własnym gminy. Jak wynika z przepisów ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, budowa kanalizacji jest obowiązkowa w aglomeracjach powyżej 2 tysięcy mieszkańców.

Oznacza to, że brak kanalizacji na terenie aglomeracji Kalwaria Zebrzydowska w sołectwie Brody jest jedynie stanem przejściowym. Gmina nie może bowiem uzasadniać jej braku tym, że inwestycja taka jest – zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach – technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona. Przypominamy także, że budowa kanalizacji w miejscowości Brody była pierwotnie planowana po zakończeniu budowy kanalizacji w aglomeracji. Taki proces jest naturalny i sąsiednie gminy rozłożyły czas budowy kanalizacji na wiele lat.

Uważamy także, że mieszkańcy mogą uczestniczyć w finansowaniu kanalizacji, ale tylko dobrowolnie. Gmina nie może kazać odbiorcom, aby zapłacili za budowę sieci. Jednakże część kosztów może zostać sfinansowana w drodze opłat adiacenckich albo samoopodatkowania się mieszkańców. Według nas koszty budowy kanalizacji powinny być porównywalne do kosztów takiej inwestycji w sąsiedniej gminie Stryszów.  Chcemy też zauważyć, że koszt  budowy oczyszczalni dla szkoły podstawowej jest porównywalny do kosztów odprowadzenia ścieków rurociągiem w kierunku budynku byłej winiarni.

Dlatego lepiej wybudować kanalizację sanitarną dla całego sołectwa niż budować dużo oddzielnych oczyszczalni, gdyż ubożejących mieszkańców nie stać na partycypowanie w kosztach budowy takich obiektów.  Ponadto budowa takiej przydomowej oczyszczalni może powodować kolejne problemy z którymi mieszkańcy sobie nie poradzą. Największą z nich będzie za kilka lat zakaz instalacji oczyszczalni drenażowych. Do gruntu będzie się mógł przedostawać tylko ściek oczyszczony biologicznie – po osadzie czynnym, złożu biologicznym lub oczyszczalni roślinnej. Tak już się dzieje w niektórych krajach Unii, a więc nas też to czeka. Uważamy też, że budowa oczyszczalni przydomowych jest nieekonomiczna, gdyż ścieki z takich oczyszczalni nawet bardzo nowoczesnych są tylko podczyszczone.

Chcieliśmy także podkreślić, że jesteśmy traktowani nierówno wobec prawa. Mieszkańcy aglomeracji zapłacili tylko za podłączenie się do kanalizacji, a my musimy zapłacić za wybudowanie oczyszczalni. Nadmieniamy również, że ta oczyszczalnia powstaje głównie jako obiekt dla szkoły podstawowej, a ta utrzymywana jest przez gminę, która tym bardziej powinna partycypować w kosztach budowy oczyszczalni. Dlatego uważamy, że lepiej pieniądze te wydać na budowę kanalizacji sanitarnej, która służyć będzie większej grupie mieszkańców sołectwa.

Gmina nie może argumentować, że aglomeracja czyli teren, na którym zaludnienie lub działalność gospodarcza są wystarczająco skoncentrowane, aby ścieki komunalne były zbierane i przekazywane do oczyszczalni ścieków albo do końcowego punktu zrzutu tych ścieków (art. 43 ust. 2 pkt 1 Prawa wodnego) to teren o stałych granicach.

Dlatego apelujemy do radnych i pana burmistrza o zmianę granic aglomeracji i podjęcie budowy kanalizacji sanitarnej dla dobra mieszkańców i z pożytkiem dla środowiska, w którym wszyscy żyjemy.

Podpisy Mieszkańców.