Piotr Tymochowicz: „Dzisiaj dobrano się do mnie, ale jutro władza może przyjść po was. Nie pozwólmy na to! Walczmy!”

//Piotr Tymochowicz: „Dzisiaj dobrano się do mnie, ale jutro władza może przyjść po was. Nie pozwólmy na to! Walczmy!”

Piotr Tymochowicz: „Dzisiaj dobrano się do mnie, ale jutro władza może przyjść po was. Nie pozwólmy na to! Walczmy!”

Piotr Tymochowicz, który został zatrzymany na podstawie sfabrykowanych dowodów – jak wynika z materiałów śledztwa – zwraca się do Państwa z Apelem. Pressmania.pl jest portalem niezależnych dziennikarzy i zawsze będziemy walczyć z naginaniem prawa, które służy walce politycznej w Polsce i na świecie, a takich przypadków jest niestety coraz więcej.

Apel Piotr Tymochowicza do mediów i dziennikarzy!

Moje aresztowanie trwa już 11 miesięcy.
Sąd, który przedłuża mi areszt, jest głuchy na zażalenia i sprzeciwy.

Nie jestem głupi. Zbyt długo pracowałem na rzecz wizerunku innych ludzi, żeby nie zdawać sobie sprawy, że jeśli napiszę wprost, że jestem niewinny, to wzbudzę politowanie na twarzach nieznajomych. Bo przecież wszyscy, którzy siedzą, są „niewinni”, prawda? Liczę tylko na to, że przyjaciele, którzy mnie znają wiele lat, żadnych dowodów nie potrzebują…

Zarzutami o posiadaniu treści pedofilskich próbuje się mnie obciążyć od 11 lat. Byłem zatrzymywany, zabezpieczano mój komputer, przeszukiwano dom.

W internecie powstała nawet szkalująca mnie strona, a prokuratura, której zgłosiłem ten fakt, zamiast stronę zamknąć, prowadziła dochodzenie pod kątem….nielegalnego wydawania dziennika w internecie! Już wtedy poczułem, że szykuje się coś grubszego. Nie wiedziałem tylko kiedy to się stanie.

Pod koniec zeszłego roku, aresztowano mnie pod zarzutem posiadania obrzydliwych, pedofilskich treści. Moje nazwisko od razu stało się pożywką dla głodnego sensacji ludu. Zanim jeszcze sąd miał szansę zająć się sprawą, publicznie już wydano na mnie wyrok. Nie dziwie się, wiem jak ten mechanizm działa.

Tymczasem biegli z ramienia prokuratury, zeznawali w czasie rozprawy, że takie treści mogły zostać mi podrzucone. Świadek powołany przez prokuraturę, który początkowo mnie obciążał, zeznał, że zrobił tak, bo wiedział, że się tego od niego oczekuje. Przed sądem obciążające mnie zeznania całkowicie zmienił, tym samym pozbawiając prokuraturę jakichkolwiek dowodów mojej winy!

Mimo to wciąż jestem pozbawiony wolności. Dlatego dziś zwracam się do wszystkich dziennikarzy, którzy od lat śledzili mój profil: z a r e a g u j c i e!! Przyjrzyjcie się tej sprawie, zajrzyjcie do akt, przyjedźcie na rozprawę.

Pamiętajcie! Dzisiaj dobrano się do mnie, ale jutro władza może przyjść po was.
Nie pozwólmy na to! Walczmy!

Piotr Tymochowicz

By |2018-08-24T23:13:56+00:00Sierpień 24th, 2018|Polityka|2 komentarze

About the Author:

Redakcja
Niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.

2 komentarze

  1. KONRAD 25 sierpnia 2018 w 15:50

    jestem od lat BLISKO PIOTRA I WIDZIAŁEM NIE RAZ DZIWNE SYTUACJE KTÓRE DZIAŁY SIE KOŁO OSOBY PIOTRA
    PIOTR JEST SYSTEMATYCZNIE Z PREMEDYTACJĄ WRABIANY
    byłem na ostatnie rozprawie w sądzie
    świadek powołany przez prokuratora zeznał że dowody w sprawie mogły być sfabrykowane, bo nie posiadają tzw, sumy kontrolnej ,czyli zabezpieczenia przed ingerencją osób trzecich,,,,, czyli sa nie wiarygodne
    w MOIM OSOBISTYM ODCZUCIU KOMPLETNA MISTYFIKACJA NA ZAMÓWIENIE OSÓB TRZECICH .

  2. Jurek 25 sierpnia 2018 w 16:23

    O jeden most za daleko, szanowna Redakcjo. Nie można pisać zupełnie na pałę: Piotr Tymochowicz, który został zatrzymany na podstawie sfabrykowanych dowodów – jak wynika z materiałów śledztwa (….).

    Ani jedna osoba z redakcji akt bowiem nie widziała na własne oczy. Sam apel jest natomiast próbą zrobienia z Tymochowicza „ofiary reżimu”.

    Tak odbiera to 99% myślących. Pozdrawiam.

Komentarze zostały wyłączone.

Google+