Bardzo pragnę podziękować Ambasadzie Rzeczpospolitej Polskiej w Brukseli za podjęcie działań w ekspresowym tempie w sprawie skandalicznego artykułu, w którym znalazły się słowa „polskie piece”. Pojawił się on na stronie internetowej Paris Match. Nie tylko Ambasada RP postanowiła mi pomóc w walce o dobre imię Polski i Polaków. Po wyłapaniu tego błędu próbowałem nagłośnić ten skandal na wszystkie możliwe sposoby. Sprawą zainteresowali się Posłowie Szymon Szynkowski vel Sęk i Bartosz Jóźwiak oraz Konsul Rzeczpospolitej Polskiej w Brukseli Jacek Grabowski. Następnie tym tematem zajęła się Ambasada RP. Pan Ambasador Artur Orzechowski podszedł do sprawy bardzo poważnie i zainterweniował bez zwlekania wraz z Panią Agatą Nowicką, która również pracuje w Ambasadzie RP. Paris Match zmieniło treść artykułu w dzień interwencji. To dobrze świadczy o skuteczności ich działań.

O co chodziło w tym artykule?

Artykuł opisywał zabawy belgijskich studentów oraz ich nadużycia w ramach tak zwanych „chrztów studenckich”. Jest to wieloletnia tradycja, aczkolwiek nie do końca jest w dobrym guście. W trakcie przygotowania do chrztów starsi studenci gardzą młodszymi. Każą im między innymi:

– pić i wymiotować, następnie znowu pić, znowu wymiotować i tak w kółko
– upijać im się prawie do nieprzytomności i to wiele dni pod rząd
– tarzać się w białych kitlach po brudnych ulicach, gdzie ludzie plują na ziemię a psy oddają mocz
– zjadać żywe ryby akwariowe
– klęczeć i modlić im się do siebie
– opuszczać wykłady i zajęcia, aby mieć czas imprezować lub spokojnie trzeźwieć

Podczas zabaw studenckich zdarzają się i studenci, którzy oddają mocz do kubków plastikowych, aby następnie rzucać je w tłum. Na wykłady i na zajęcia chodzić nie muszą. Starsi koledzy mają quizy i pytania z egzaminów z poprzednich lat a wykładowcy są często zbyt leniwi, aby wymyślać nowe. Wystarczy więc bezmyślnie nauczyć się na pamięć odpowiedzi, aby zdać na następny rok. Ci młodzi ludzie z reguły nie płacą za imprezy z własnej kieszeni. Proszą o pieniądze rodziców a czasami również i dziadków.

Opisani w artykule Paris Match studenci Solvay Brussels School – Economics & Management pozwolili sobie na organizację chrztu wybierając jako tematykę Holokaust. Żartowali sobie z Żydów oraz ich katów i przy okazji obrazili Polaków. Niedouczona złota młodzież nie wie, że piece w obozach koncentracyjnych były niemieckie. Nazwali je polskimi ignorując, że Polska straciła podczas II Wojny Światowej 17,1 % swojej ludności oraz że Polacy znajdują się na pierwszym miejscu pod względem liczby Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata to najwyższe izraelskie odznaczenie cywilne nadawane nie-Żydom, przyznawane przez Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Jad Waszem w Jerozolimie.

Rektor wyższej szkoły oraz inne wysoko postawione osoby nie potępili tych czynów. Na liczne pytania obrażali się powołując się na wolność słowa. Gdy podczas Marszów Niepodległości kilka półgłówków pokazuje nieodpowiednie transparenty, media z całego świata robią ze wszystkich uczestników Marszu oraz ogólnie z Polaków faszystów. Czy uważacie Państwo to za normalne i sprawiedliwe?

Po reakcji Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej w Brukseli, redakcja Paris Match skasowała oddzielnie dobrze widoczne słowa „Kierunek polskie piece!” oraz wspomniała, że obozy były nazistowskie – szkoda, że zapomniała słowa „niemieckie”, ale cóż… – i znajdowały się na terenie okupowanej Polski. Słowa „polskie piece” zostały, ale jako cytat organizacji studenckiej. Nie widziałem przeprosin, ale trudno ich oczekiwać od wrogim nam francuskojęzycznych dziennikarzy z Europy Zachodniej.

Na tym jednak nie zaprzestanę moich działań. Zgłosiłem już sprawę do jednej żydowskiej organizacji. Skontaktuję się jeszcze z innymi. Dyrekcji oraz studentom Solvay Brussels School – Economics & Management tak prędko tego nie zapomnę. Osoby organizujące tego rodzaju chrzty oraz ich akceptujące powinny być karane. Jest to bardziej niż ewidentny brak szacunku w stosunku do ofiar Holokaustu i II Wojny Światowej.

Źródło grafiki do fotomontażu: http://www.bruksela.msz.gov.pl/
Link do wszystkich moich publikacji na serwisie Pressmania: http://pressmania.pl/author/pawel-helinski/
Link do mojego fan page’u na Facebooku: https://www.facebook.com/helinski/
Adres e-mail do korespondencji bezpośredniej: kontakt@helinski.info

P.S.: Przy okazji gorąco polecam udział w zbiórce pieniędzy mającą jako cel wyprodukowanie filmu edukacyjnego o niemieckich obozach koncentracyjnych w wersji polskiej, angielskiej i niemieckiej! Oto linki oraz dane do przelewu bankowego:

O projekcie


https://www.facebook.com/film.german.death.camps/

Organizator zbiórki: Artur Nawojski
Numer rachunku bankowego: 50 1020 5558 1111 1903 3960 0009 (PKO BP)
Tytuł przelewu: Darowizna na film German Death Camps

Przelewy z zagranicy:
IBAN: PL50 1020 5558 1111 1903 3960 0009
Kod BIC / SWIFT: BPKOPLPW

Możliwe jest także wsparcie akcji za pomocą szybkich przelewów, kart debetowych i kredytowych – również zagranicznych – oraz za pośrednictwem PayPala.