Kontynuując wątek ustawy bezkarności plus wprowadzanej pod płaszczykiem ustawy o udzielaniu pomocy Ukraińcom.
Jeden z internautów na lokalnym portalu po moim wpisie (czytaj tutaj) o znaczeniu posłów Kukiz’15 w utrwalaniu zasad transparentności i i ich roli w tworzeniu przejrzystości życia publicznego, że tylko oni są w stanie zablokować ten zapis dość brzydko wyraził się o Pawele Kukizie.
Odpowiedziałem mu: rozumiem Twoją sugestię. uważam, że jest podła. Nie tłumaczę zachowania Pawła, ale tak logicznie rzecz ujmując, to napisz – kto może cos w tej sprawie działać poza nim??
Oczywiście Konfederacja zagłosuje przeciw, ale z nią nikt się nie liczy, a poza tym zrobi to z nawyku by być przeciw.
POpaprani są zainteresowani tym rozwiązaniem – przecież chyba w samorządach – przynajmniej w wielkich miastach mają przewagę. I zagłosują za tym rozwiązaniem.
Rozmawiałem przed chwilą z jednym z posłów Kukiz’15, który stwierdził, że np. jakiś tam samorządowiec kupił pralkę poza trybem przetargowym czy zapytaniem o cenę. I ten samorządowiec twierdzi, że może mu z tego tytułu grozić jakaś konsekwencja finansowa/prawna/karna/RIO. To bzdura.
W mieście, w którym mieszkam w ramach jednego zadania promocyjnego wydaje się ok. 20 tys. złotych – bez jakiegokolwiek przetargu. Robi się to w ten sposób, że zadanie dzieli się na mniejsze czynności za kilka tysięcy złotych (jeszcze tą sprawą się zajmę).
Istnieje więc możliwość zakupu pralki bez tego trybu i jest ta procedura stosowana.
Zapis o bezkarności plus jest zbędny w jakimkolwiek kształcie – nawet z uwagą, że będzie to dotyczyło np. zakupów po 24 lutego 2022 roku. Bo ustawa da możliwość robienia wałów dotąd dopóki będzie obowiązywała.
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz