Znowu przemądrzali obrońcy burmistrza Kalińskiego będą go bronić i trollować, zamiast zająć się problemem.
Widać, że Wadowice są bogate, bo lampy uliczne w mieście świecą się, gdy jest całkiem widno.
Wczoraj w Krakowie pogasły po godz. 6. oo., a w Wadowicach nadal świecą się co najmniej do godz. 7. 30, gdy nawet najbardziej leniwe koty się pobudziły. czyżby burmistrz nie mógł trafić do miejsca pracy z Łączan. Niech wbije nawigacje, a nie naraża miasto na koszty.
Tylko dlaczego ludzie muszą tak dużo płacić choćby za wywóz śmieci???
Panie Mamcarczyk – no dalej bronić Pana burmistrza, upadła koncepcja wymiany żarówek, to co jest tego powodem, że miasto oświetlone jest jakby były na zewnątrz egipskie ciemności???
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz