Spośród licznych klęsk, jakie miały dotknąć Polaków, a co miało pomóc opozycji „Fatalnej” odzyskać władzę teraz kolejna klęska ma zapewnić wygraną w wyborach – tym ma być brak paliwa na stacjach Orlenu.
Trochę to dziwne. Opozycja „Fatalna” przecież wzywała, aby nie tankować na Orlenie, którym zarządza znienawidzony przez nią prezes Obajtek. Ta wrogość poszła tak daleko, że jeden uczony z warszawskiego uniwersytetu, wsłuchany w zalecenia „Fatalnych” poinformował w mediach społecznościowych, że u zaproszonych gości sprawdza portfele i jeśli znajdzie tam kartę paliwową Orlenu to takiego delikwenta wypędza z domu.
Ciekawe jednak skąd „Fatalni” mogą wiedzieć, że na stacjach Orlenu brak paliwa skoro tam nie tankują. Chyba, że występują w roli psa ogrodnika, co to sam jabłek nie zje, ale chętnemu na jabłka nie pozwala.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz