Debata z 2017 r. dwóch rosyjskich imperialistów (nacjonalistów) rosyjskich: Alekseja Nawalnego oraz Igora Girkina. Polecam uwadze tym bardziej, że Nawalny zyskuje coraz bardziej sympatię zarówno elit, jak i zachodniej opinii publicznej. Jednakże jest on dużo większym zagrożeniem niż Putin.
Dlaczego?
Ponieważ on mógłby się okazać skuteczniejszym politykiem i przywódcą, który mógłby uporządkować ten chaos i niewydolność państwa rosyjskiego, które trawi niekompetencja i przede wszystkim korupcja (od szczebla najniższego – lokalnego do najwyższego – centralnego).
Dlaczego?
Putin realizuje prymitywną politykę opierającą się na zasadzie podboju terytorialnego. Tymczasem we współczesnych czasach to nie zdobycze terytorialne budują status mocarstwa, ale szeroko rozumiany potencjał (ekonomiczny, społeczny i polityczny) oraz wpływy państwa za granicą, Przewaga technologiczna napędzająca gospodarkę, a nie wchłanianie nowych terytoriów razem z ludźmi i wszelkimi dobrami materialnymi. Taka polityka jest prymitywna.
Rosja nie gra w jednej lidze w jakiej znajdują się Chiny i Stany Zjednoczone. Nawalny to rozumie doskonale. Girkin podobnie jak Putin tego nie rozumie.
Zostaw komentarz